niedziela, 6 października 2013

'powinnam milczeć, bo kopię sobie głębszy dołek. czuję się dziwnie śpiewając do innego niego.'

Mija już trzeci tydzień odkąd Cię nie ma. W pewnym stopniu przyzwyczaiłam się już do Twej nieobecności. Prawdopodobnie dlatego, że zaczęłam doświadczać jej już wtedy, gdy byłeś jeszcze względnie blisko. Ale wciąż zdarzają się chwile, kiedy zwyczajnie brakuje mi Ciebie. Wiesz kiedy? Najbardziej wtedy, gdy spotykam się z innym facetem. Wówczas patrząc na niego nie mogę pozbyć się żalu, że to nie Ty siedzisz obok. Nawet jeśli jest on porządnym facetem. Nawet gdybyś miał doprowadzać mnie do szału. I nawet gdybym miała płakać pół nocy. 
Tak, nawet wtedy wolałabym abyś był to Ty.
'w głowie mi siedzisz wciąż. o Tobie myślę dzień i noc, czy tego chcę czy nie.'

19 komentarzy:

  1. Naprawdę się w nim zabujałaś ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fakt, coś w tym jest, mam podobnie, choć zaczęłam coś zupełnie nowego..i przez to skomplikowałam sobie życie..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślałam, ze nowość będzie lekiem na wcześniejsze 'zło'.. niestety nie była.

      Usuń
    2. Aż tak źle?

      Usuń
    3. nie że źle.. po prostu to zdecydowanie nie 'to'.

      Usuń
    4. Rozumiem. Mam nadzieję, że w końcu trafisz na "to".

      Usuń
    5. też bym chciała, ale chwilami jestem zwyczajnie zmęczona..

      Usuń
    6. Mogę Cię pocieszyć jedynie słowami 'a kto nie jest?'

      Usuń
  3. Kim On jest? Czy to ten facet, którego można mianować: "nieszczęśliwą miłością"?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kim? jednym z wielu dupków, ale nie nazwałabym go nieszczęśliwą miłością :)

      Usuń
  4. Pojebane jaką takie wspomnienia mają nad nami moc.

    OdpowiedzUsuń