Czasami wystarczy jedna pozytywna zmiana, by podgrzać nadzieją serce. Początek czegoś nowego. Niby nic wielkiego a jednak wystarczy, by świat przestał być szary i ponury. Nawet ze śniegiem w tle i milionem spraw do załatwienia. Bo w końcu coś zaczyna zmieniać się.
Bo jest całkiem dobrze.
'myślę sobie, że ta zima musi kiedyś minąć. zazieleni się, urośnie kilka drzew.'