czwartek, 15 listopada 2012

'potykam się, gdy kredką podkreślam swoją niepewność.'

Chyba w końcu powinnam zacząć podejmować odpowiednie decyzje. A przynajmniej wstrzymać się od tych nasączonych głupią naiwnością i złudną nadzieją. Może to nic nie zmieni, ale wiem jaki jest 'właściwy' wybór. O ile jakikolwiek z dostępnych można tak nazwać.
Bo chyba próbuję zrobić krok w konkretną stronę.

48 komentarzy:

  1. Do tej pory te decyzje były złe?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardziej pasuje określenie, że nierozsądne

      Usuń
    2. Więc teraz musisz zrobić ten krok w dobrą stronę, tak jak napisałaś ;)

      Usuń
    3. zrobię, tylko znowu brak pewności, że ta strona jest akurat dobra.

      Usuń
    4. Jeśli nie spróbujesz, to się nigdy nie dowiesz

      Usuń
    5. Przekonasz się jak będzie ;) A co z tym wyjazdem do tego kolegi?

      Usuń
    6. właśnie z nim związany jest ten krok. jutro jadę odebrać dyplom i prawdopodobnie spotkamy się :)

      Usuń
    7. To musisz zdać relacje, jak było :D

      Usuń
    8. Nie wierze, żeby nie było o czym ;)

      Usuń
    9. Widzisz jak się zgadzamy :D

      Usuń
    10. a co z tym Panem z kościoła? :D

      Usuń
    11. a ostatnio nie widze go :)

      Usuń
  2. a więc co postanowiłaś ? :)

    OdpowiedzUsuń
  3. czytając komentarze z Fortunatą, jedziesz do Kanady?! <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Dobry wybór czuje się gdzieś w środku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. więc coś jest nie tak, bo aktualnie czuję tylko strach..

      Usuń
  5. to, że wiesz, co jest właściwe to i tak już progres, tak myślę przynajmniej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiem, ale jak się okazuje nie za bardzo mi to jednak pasuje :/

      Usuń