To jedno z tych nielicznych miejsc, w których czuję się tak dobrze. I nieważne czy wracam tam po roku, czy po miesiącu, za każdym razem czuję dokładnie to samo. I wiem, że bez wahania mogłabym znowu tam zamieszkać. A dwudniowy wypad to zdecydowanie zbyt krótko. Uaktywnił tylko uśpioną tęsknotę. Wiele miejsc naznaczonych milionem lepszych i nico gorszych wspomnień podrażniło zmysły. Podobnie jak kilka spotkań z ludźmi, których tak dawno nie widziałam, a widywać bym chciała. Taki mój mały wehikuł czasu pozostawiający kolejny raz niedosyt.
I tęsknotę.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Są takie miejsca, do których wracałoby się nieustannie.
OdpowiedzUsuńa najlepiej na stałe
UsuńJeśli się da to czemu nie?
Usuńz tym niestety może być problem
UsuńDlaczego?
Usuńbo od dawna już tam nie mieszkam, po studiach wróciłam do rodzinnego miasta i tu mam pracę, chłopaka..
UsuńWszystko da się zmienić jak się chce.
Usuńdokładnie to samo powtarza mój znajomy..
UsuńAle takie są fakty. W końcu dla chcącego nic trudnego, tylko trzeba mieć sprzyjające warunki.
Usuńa no właśnie, sprzyjające warunki są kluczowe..
Usuńja mam tak co do konkretnego miejsca w górach... chcę tam wracać co roku by siły naładować. nie ważne jak jest mi źle, wypad w tatry zawsze mnie podnosi
OdpowiedzUsuńszkoda, że nie możemy w tych miejscach pobyć dłużej
Usuńoj szkoda... w sumie mogłabym się hajtnąć z góralem i wtedy bym była ciągle w górach xd
Usuńto kiedy ślubv? :P
UsuńDobre są takie miejsca i powroty do nich. Ale czasami są tak naszpikowane wspomnieniami, że aż boli. I może właśnie dlatego od jakiegoś czasu jestem zwolenniczką poszukiwania nowych miejsc, w których można się zakochać :)
OdpowiedzUsuńto tez jest jakiś pomysł. w ten sposób zakochałam się w Budapeszcie:)
UsuńDobrze mieć takie miejsce, gdzie można zarówno zniknąć jak i powrócić, prawda? :)
OdpowiedzUsuńszkoda, ze tylko na chwilę ;)
Usuńniedosyty nie zawsze są złe, przynajmniej się wraca, jest do czego tęsknić, o czym myśleć, a z przejedzenia możesz się pożygać...
OdpowiedzUsuńniby tak. z autopsji wiem, że nie mając czegoś już w zasięgu ręki często za bardzo idealizujemy i po jakimś czasie wychodzi na to, że było tak cudownie i w ogóle a tak naprawdę nie do konca tak było..
Usuń