'możemy być spokojni. wrócimy tu jeszcze.'
Życie bywa monotonne i męczone. Praca, dom i tak w kółko. Wówczas wyczekuje się kilku dni wolnego, niezbędnych do odpoczynku i regeneracji sił. I tak doczekałam się urlopu i wyjazdu do Budapesztu, z którego właśnie wróciłam. Było cudownie, ale tydzień niestety szybko minął. Tak wiele zobaczyliśmy, a jeszcze tak wiele pozostało do odkrycia. Męczące ale satysfakcjonujące zdobycie Góry Gellerta z Cytadelą i niezwykłą panoramą na miasto. Gigant hamburger w niesamowicie klimatycznej Szimpli, kawa przy magicznym zachodzie słońca w barze 360 stopni. Obowiązkowe wino nad Dunajem i wietrzny Balaton. Miasto wielu imponujących mostów i tętniące życiem o każdej porze dnia i nocy. I brak jakiegokolwiek wyobcowania, a wręcz przeciwnie, pomimo intensywności szybko można się tam odnaleźć. Zdecydowanie mogłabym tam zamieszkać, tylko język mają dość trudny :P
I jak najbardziej polecam. To jedno z tych miejsc, które każdy powinien zobaczyć :)
Aż zapragnęło mi się gdzieś pojechać.
OdpowiedzUsuńwięc jedź :)
UsuńPóki co niestety nie mam możliwości, ale we wrześniu - kto wie. :)
Usuńa widzisz, my we wrześniu planujemy wrócić :)
UsuńJa bardziej myślałam o Pradze, albo Berlinie, ale zobaczymy na co życie pozwoli. ;)
UsuńPraga też nam chodzi po głowie, a w do Berlina znajomy mojego K.chce nam odstąpić bilety na sierpniowy wypad :)
UsuńNie za dobrze Wam?;p
Usuńnie :P jutro już niestety wracam do pracy :P
UsuńPracuj, pracuj, ktoś musi. ;p
UsuńTy też możesz :P
UsuńNo właśnie mnie praca nie chciała. :)
UsuńFajnie, może kiedyś się wybiorę :D
OdpowiedzUsuńpolecam :) i nawet można trafić na naprawde fajne okazje cenowe :)
UsuńLast minute na pewno :)
Usuńnie, groupon :)
UsuńJakoś nie jestem przekonana do groupona ;P
Usuńteż nie byłam, ale pierwszy raz spróbowaliśmy i wszystko było w porządku :P
UsuńLecieliście samolotem czy autokarem?
Usuńjechaliśmy samochodem :)
UsuńTylko nie mów, że Twoim maleństwem?
Usuńnie; ale jeszcze mniejszym bo swiftem :)
UsuńSzaleńcy z Was :D
UsuńTrzeba bedzie sie wybrac:D
OdpowiedzUsuńkoniecznie :)
UsuńKiedy tylko widzę Budapeszt na zdjęciach to czuję, że powinnam to miejsce poznać! :) Ty również udowadniasz, że się nie mylę ;)
OdpowiedzUsuńz tygodnia mam prawie tysiąc zdjęć a to i tak niewiele w porównaniu do tego co nam jeszcze zostało do zobaczenia :) przepięknie miasto :)
Usuńale kusisz :D
UsuńTak to już jest, że to, co dobre szybko się kończy. Ale wspomnienia pozostają ;)
OdpowiedzUsuńJakoś nigdy nie ciągnęło mnie w te strony... A tu proszę mówisz, że miejsce godne polecenia, a nawet powtórnych odwiedzin! :)
OdpowiedzUsuńciesze sie ze wypoczelas i zregenerowalas sily bo fatycznie codziennosc czasem zaczyna sie robic bardzo nudna i moze odbierac energie i dlatego wlasnie taki wyjazd wypoczynek jest onieczny dla nabrania sil :)
OdpowiedzUsuńZ biegiem czasu to i jezyk byś podszkoliła :) Zazdroszczę wyjazdu :)
OdpowiedzUsuńbyłam kiedyś w Budapeszcie... masz rację śliczne miasto :)
OdpowiedzUsuń