Ciągle trwamy w jakimś bezsensownym zawieszeniu. Czasami jest to nawet dobre. Bez trudnych pytań, deklaracji i zobowiązań. Miło, lekko i przyjemnie. Jednak w perspektywie dłuższego czasu staje się to zbyt męczące. Bo każdy czasami odczuwa potrzebę chociażby odrobiny stabilności i pewności. Bezpieczeństwa owijającego myśli. I dłoni, którą można złapać i potrzymać przez chwilę podczas burzy. A gdy jej nie ma, wtedy wariujemy.
Bo chyba zaczynam wariować. Lekko.
'ten stan wciąż każe czekać i czekać na znak. i nie narzekać, że ta planeta niefajny ma kształt.'
Ja mimo wszystko chciałabym jakiś słów, które trzymałby mnie przy życiu :)
OdpowiedzUsuńpotrzeba wszystkiego po trochu.
Usuńdokładnie...ale nie można mieć wszystkiego
Usuńdlatego trzeba cieszyć się z tego, co się ma?
Usuńtak raczej tak :)
Usuńczasami to za mało.
Usuńwiem właśnie :(
Usuńi co wtedy?
UsuńNo bo ilez mozna czekac na znaki?
OdpowiedzUsuńdługo i wcale nie doczekać się.
Usuńcos o tym wiem, nie dawno tez to przerabialam . . .
Usuńjak każdy :)
UsuńStałość, pewność i bezpieczeństwo... z dodatkiem słowa 'prawne' to tylko wartości, które chroni zasada lex retro non agit.
OdpowiedzUsuńAle kto powiedział, że nie można wcielić ich w życie? Odrobina chęci i może się udać.
Jest jakiś nowy pan, o którym nie wiem?:>
do prawa to mi daleko, bardziej chyba w drugą stronę ;)
Usuńniby są, ale właściwie to ich nie ma. sama nie wiem.
Czyli w stronę życia. Wiesz, prawo ma duże przełożenie na nasz life :)
UsuńTo jest ich kilku? ;O
życia i jego komplikowania :)
Usuńno cóż.. wciąż historia z Kanadą przeplata się z tą o Instruktorze :)
Oj tam, takie już jest, że się komplikuje. Nie tylko Tobie. ;)
UsuńKanada? Ja czegoś tu nie wiem.
to miało mnie pocieszyć :)
Usuńznajomy z kursu, obecnie przebywający w Wielkopolsce :)
No, a nie? ^^
UsuńAha... Ty to biedna jesteś jednak. To ja już mam lepiej, nie mając nikogo. Przynajmniej nie stoję przed trudnym wyborem.
no tak średnio :P
Usuńnie wierzę, że to piszę, ale czasami chciałabym kogoś normalnego, zwykłej i nudnej relacji.
Ale przecież przeciwności są po to, żeby je pokonywać, nie?
UsuńWiesz, jeszcze wszystko przed Tobą!
i przeskakiwać ^^
Usuńpodobno tak. chociaż czasami czuję się tak, jakby już nic nie miało wydarzyć się.
To też :)
UsuńOch, wiem, że znudzona jesteś, ale to o niczym nie przesądza.
gorzej gdy powracają. nieustannie.
Usuńnie?
Ale mimo wszystko jest ci dobrze?
OdpowiedzUsuńno właśnie nie.
UsuńTo dlaczego tego nie skończysz. nie rozumiem tego
Usuńtu nie chodzi o koniec lecz o początek.
Usuńpoczątek czego?
Usuńczegoś dobrego. czegoś normalnego. czegoś, czego brakuje.
UsuńNadal jest dwóch? Czy jeden już może zniknął?
OdpowiedzUsuńniby są, ale przecież tak naprawde to ich nie ma.
UsuńJeden - bo odległość?
UsuńA drugi - bo sam nie wie czego chce?
idealne podsumowanie.
UsuńA czego chcesz Ty?
Usuńby było dobrze. zwyczajnie dobrze.
UsuńZaczynasz lekko wariować? :P Myślałam, że Twoje wariactwo się pogłębia, a nie dopiero zaczyna :p. Oj, jaka ja nie w temacie :p.
OdpowiedzUsuńwwiercam się coraz głębiej? ;P
Usuńa tam nie w temacie, nic się nie zmieniło.
Jak dojdziesz do jądra, to trafisz do psychiatryka, Ty zdajesz sobie z tego sprawę?:P
Usuńbiałe pokoje i seksowne kaftany są całkiem kuszące.
UsuńSeksowne kaftany?:O W jakim Ty szpitalu je widziałaś?:P
Usuńcicho! staram się przekonać do przyszłego miejsca zamieszkania, nie psuj mi wizji :P
UsuńNafaszerują Cię prochami, to nie będziesz musiała się przekonywać :P.
Usuńczyli w sumie nie będzie aż tak źle ;p
UsuńNo w sumie nie, powinnaś już przywyknąć do myśli, że psychiatryk, to będzie Twoje miejsce docelowe :p.
Usuńtak jest, mamo :P
UsuńCzy Twoje serce już wybrało? :)
OdpowiedzUsuńjakby to miało znaczenie..
Usuńkiedyś pociągały mnie takie niewiadome, ale gdy w końcu przyszła stabilizacja, nie zamieniłabym jej na nic innego. każdy chce czuć się bezpiecznie.
OdpowiedzUsuńchce, ale to nie znaczy, że ma taką możliwość.
UsuńKażdy czasem potrzebuje odrobiny stabilizacji oprócz tego cudownego szaleństwa, które przecież nie może ciągnąć się wiecznie. Wiem coś o tym.
OdpowiedzUsuńA Ty, wiesz już czego chcesz?
a co dokładnie wiesz?
Usuńponiekąd.