środa, 13 lutego 2013

'nie miłością lecz szaleństwem jest to, co wokół mnie.'

Ostatnie kilka dni miało barwę intensywnego Poznania. Znowu. W towarzystwie nie tylko Kanady, ale także jego dość oryginalnego współlokatora. Podbój Starego Browaru i Malty. Podróż przez getto i 'lewitan'. Poszukiwanie odpowiednio miękkiego kocyka połączone z nawiązaniem więzi z prawie adoptowanym królikiem. 'Kipanie' z kranu i pieczenie muffinków. Anglojęzyczne konwersacje w tramwaju. A na koniec 'oko w nos'. Ogólnie całkiem pozytywnie. Bo chyba zaczynam lubić to miasto.
Dlatego tym bardziej nie potrafię zrozumieć dziwnej pustki w sercu. 

28 komentarzy:

  1. Miasto miastem, a Kanadę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale zaczynasz bardziej ? :P

      Usuń
    2. to jak to z Tobą, że może? :D

      Usuń
    3. bo szczerze to nie widzę przyszłości dla takiego związku.

      Usuń
    4. a nie większy sens ma teraz niż przyszłość?

      Usuń
    5. ale to teraz też podchodzi pod przyszłość.

      Usuń
    6. no więc, co z nim jest nie tak?

      Usuń
    7. przede wszytskim to, ze jest prawie 300km ode mnie.

      Usuń
    8. jeśli nie będziesz chciała to i 3 byłoby za dużo.
      a co z tą Twoją pracą albo przeprowadzką?

      Usuń
    9. póki co nici z pracy i przeprowadzki.

      Usuń
  2. hmm widac ze jednak ciagnie Cie do innego miasta niz rodzinne ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wiedziałam, że jest jakiś powód, że cię tu nie było taki czas :D Powinnaś częściej kierować się w kierunku Poznania:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe chciałabym częściej, ale mam dość daleko :P

      Usuń
  4. Pustka przy Nim? Czy jak Go nie ma?

    OdpowiedzUsuń
  5. Zawsze chciałam zwiedzić to miasto :P

    OdpowiedzUsuń
  6. "Anglojęzyczne konwersacje w tramwaju." - o matko, nic mi nie mów... Kiedyś w poznańskim tramwaju obcokrajowiec zapytał mnie o taxi a ja "yy emm yyy aj dont anderstent" :D i to jeszcze tak powiedziane jakbym kija połknęła :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie jest tak źle :) chociaż mi chodziło o konwersacja ze współlokatorem bo on głównie takim językiem posługuje się :)

      Usuń
  7. Lubię robić muffinki. Poprawiają mi humor ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. A mnie tam jeszcze nie było. Fajne miasto? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. coraz bardziej podoba mi się, więc chyba fajne, ale sama musisz ocenić :)

      Usuń