To miały być kolejne słowa beztrosko rzucone na wiatr. Kolejna niespełniona obietnica, o której miałeś szybko zapomnieć. Zignorować, jak wszystko, co jest związane ze mną. Bo przecież do tej pory tak dobrze Ci to wychodziło. A tymczasem zupełnie niespodziewanie przypominasz się. I podczas gdy mi zaczyna brakować wymówek, Ty nie odpuszczasz. Cóż za ironia losu. Nie przypuszczałam, że zamiana ról może być tak.. niewygodna. I kłopotliwa.
Bo gdy w końcu przestałam czekać, Ty zmieniłeś zdanie.
'może spotkamy się pośrodku zimy i włosy srebrem nam posypie śnieg.'
oo tak, spotkajcie się! i niech będzie tak pięknie... :)
OdpowiedzUsuńtylko nie wiem o co chodzi z tymi mrówkami w tytule posta ? :P
ajć.. to nie ta osoba, o której pomyślałaś.. stąd te mrówki :)
Usuńłeee, jak to, to nie tzw. Kanada?
Usuńnie. z Kanadą jest inna, przyjemniejsza bajka :)
Usuńno to kochana, co teraz? rozumiem, że wolisz Kanadę? :]
Usuńto nie jest kwestia 'wolenia'. po prostu prawie 5 miesięcy na to czekałam..
UsuńZnowu zaczęło instruktorowi na Tobie zależeć?
OdpowiedzUsuńzależeć to za duże słowo. póki co dziwnie bardzo chce się spotkać.
UsuńWydaje mi się to ciut podejrzane. A kiedy to spotkanie?
Usuńmi też, ale może doszukuję się czegoś, czego nie ma.
Usuńpodobno jutro.
to zobaczysz jak bedzie i co bedzie ;p
Usuńno własnie nie wiem czy to spotkanie to taki dobry pomysł
UsuńAle po coś chce się spotkać. A Ty w sumie miałaś dać już sobie spokój z Nim
Usuńno i dałam sobie spokój dlatego tak zastanawiam się nad tym spotkaniem.
UsuńJa tam bym nie poszła ;p
Usuń:)
UsuńHm...a to ciekawe...
OdpowiedzUsuńnawet bardzo.
UsuńNie!
OdpowiedzUsuńMam ochotę mu jebnąć.
nie krzycz na mnie :P
Usuńdlaczego?
Podejrzane to.
OdpowiedzUsuńtroche
Usuńkto!? ;D
OdpowiedzUsuńinstruktor :)
UsuńFaceci to takie głupie istoty, jak nam na nich zależy to mają to gdzieś, a później nagle się budzą.
OdpowiedzUsuńbardziej kusi to, co jest niedostępne.
Usuńjeszcze nie ma notki o tym jak było? ;p
OdpowiedzUsuńjuż jest :P
Usuń