sobota, 20 października 2012

'lecz zamiast szukać wyjścia, my wolimy błądzić.'

Pogubiłam się. A może właśnie zaczęłam odnajdywać się? Może właśnie schodzę na ziemię, zrzucam klapki z oczu i widzę jak sytuacja naprawdę wygląda. Bo chodząc dookoła zgubiłam właściwy sens. Zastąpiłam go własną fantazją. Ale już wracam na odpowiednią drogę. I nawet porzucam pragnienie powrotu. A raczej jego realizację. Bo czas zająć się tym, co dzieje się tu i teraz. 
Czas dorosnąć.
'tylko teraz i tu. nie we wspomnieniach. i nie w marzeniach. żyć możesz tylko teraz i tu.'

88 komentarzy:

  1. To da się tak porzucić fantazję i zmierzyć z teraźniejszością?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałabym wiedzieć jak.

      Usuń
    2. okej, jak? :> będę Cię wspierać duchowo ;d

      Usuń
    3. to za mało :D czyny też by sie przydały :D

      Usuń
    4. to przez Ciebie się taka robię ;< ale tylko dla tego, że to ciekawa propozycja; d

      Usuń
    5. dołacz do mojej rozmowy na skypie ze znajomym podobnym do Jareda :D

      Usuń
    6. chamidło! jak był bez koszulki to szybko schował się :(

      Usuń
    7. aaaaaaaaaaaaaaaa, czemu mnie przy tym nie było?! :<

      Usuń
    8. nie mam pojęcia jak mogłaś to przegapić :D

      Usuń
    9. mogłaś mi chociaż zdjęcie zrobić :<

      Usuń
    10. niestety sama też nie widziałam zbyt wiele :(

      Usuń
    11. ale smyrałam jego brzusio na żywo xD

      Usuń
    12. go akurat nie pokazywałam Ci ;D

      Usuń
    13. jak mogłaś?! muszę do gablotki wstawić! :D

      Usuń
    14. czekam z utęsknieniem xd

      Usuń
    15. <3 wiem, jaram się nadal ;p

      Usuń
    16. uważaj bo się zapalisz :D

      Usuń
  2. Taka duza a taka mala ;p czasami czujemy sie jak dzieci we mgle :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. Ale przyszłość też jest spoko do myślenia i planowania. Przeszłość jest do bani za to... ;P

      Usuń
  4. Pomarzyć też można, byle tylko marzenia nie stały się codziennością :))
    Zejdź na ziemię, może to czego szukasz w marzeniach jest na ziemi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może. chociaż częściej mam wrażenie, że to co nierealne staje się moim marzeniem :)

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. wiedziałam, ze Ci się spodoba, bardziej starsza :P

      Usuń
    2. W końcu jakiś post o czymś ważnym, a nie o ... głupotach w Twoim stylu :P.

      Usuń
    3. W sumie... to jak się przepoczwarzysz, to już będziesz stara, bo motylem się jest na starość:P. Będziesz siedzieć w tym kokonie do starości?:P

      Usuń
    4. ciągle coś Ci się nie podoba :P

      Usuń
  6. To jak chcesz podeślę Ci mapę. Ale moja mapa życia jest pełna niebezpiecznych urwisk :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję, ale chyba muszę sama stworzyć swoją :)

      Usuń
    2. To życzę powodzenia, na pewno Ci się ono przyda ;)

      Usuń
    3. oj przyda się. ale to cholerna 'przypadłość' losu. gdy w końcu coś postanawiam, nagle dzieje się coś, co znowu mnie rozprasza. a najgorsze jest to, że to tylko chwilowe rozproszenie, które wszystko dezorganizuje.

      Usuń
    4. Ale spróbuj chociaż wrócić do poprzedniego planu. Może nie zawsze wszystko jest stracone.

      Usuń
    5. wiem. muszę iść naprzód mimo, że tak żal..

      ps. nie chwaliłam Ci się, że zdałam to durne prawko :)

      Usuń
    6. Dawaj, Mała!

      Yeah, wierzyłam w Ciebie. Powinnyśmy to opić!

      Usuń
    7. już opiłam :) teraz czekam na dokumencik :D

      Usuń
    8. To jak odbierzesz, to opijesz ze mną, ha!

      Usuń
    9. haha dopóki nie miałam prawka nie piłam alkoholu, a jak dostanę to i pić zacznę? :D

      Usuń
  7. Po prostu gdzieś się zagubiłaś - na chwilę.

    Wariateczko moja, jak ja się za Tobą stęskniłam. ;*

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo dobre podejście ;)
    Chociaż ja jednak te klapki na oczy zachowałam na awaryjne sytuacje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dobre tylko nie wiem jak z realizacją :)
      przezorny zawsze ubezpieczony? :)

      Usuń
  9. Nie warto rozpamiętywać i wracać do tego, co odeszło. Przeszłości nie zmienisz, niestety.

    OdpowiedzUsuń