Cisza ma zdecydowanie lepszy przekaz niż Rafaello. Wyraża więcej niż milion słów, a w dodatku nic nie kosztuje. Bez zbędnego wysiłku i zaangażowania. Nic, tylko brać. I obdarowywać nią innych. Uroczo.
Dlaczego strasznie? To dobrze, że chcesz zmienić otoczenie :D ja też bym za pewne chciała. Przecież przez 5 lat wyjeżdżałaś, a tu nagle w domu...? Szok :D
Zgadzam się. Już chyba gorzej jest, jak ktoś milczy i nie wiadomo, co się z nim dzieje i między nami dzieje, niż jak powie "to koniec" czy "pogadamy za dwa dni". Bo wtedy przynajmniej jesteś w jakimś punkcie, a podczas ciszy punktu ustatkowania brak.
cisza bywa różna, zależy kogo nią obdarujemy. czasami wyraża zrozumienie, ale bywa też niezręczna, krępująca. wszystko zależy od ludzi. nienawidzę wiórek kokosowych.
Czasami ta cisza jest nie do zniesienia . . .
OdpowiedzUsuńzazwyczaj.
Usuńto moze pora troche pokrzyczec?:)
Usuńtylko jak?
Usuńale ilez mozna w tej ciszy czasami to idzie sie udusic
OdpowiedzUsuńdokładnie, duszę się.
Usuńto trzeba wyjsc do ludzi i byc soba i nikogo i niczego nie udawac
Usuńhehe teraz znajomy nakręcil mnie na Poznań xD
Usuńto co on chce?
Usuńżebym zamieszkała z nim tam :)
Usuńto co to za znajomy?:P
Usuńz kursu prawa jazdy, kiedyś wspominałam o nim :)
Usuńyhm no i co zdecydowalas?
Usuńnic. obeszłam kilka szkół i lipa.
Usuńmiałaś już nie marudzić ;p
OdpowiedzUsuńoj tam, oj tam :P
Usuńmiałaś schodzić na ziemię ;p
Usuńpowoli :P
Usuńjak ślimak? ;p
Usuńalbo żółw :P
Usuńnie lubię ciszy. mam skłonności do pieprzenia bezsensowych głupot byle tylko jej uniknąć.
OdpowiedzUsuńpieprzenie głupot nie jest złe :)
Usuńz naciskiem na pieprzenie czy głupoty? xD
Usuńwiedziałam, ze przyczepisz się do tego słowa :P ale nie dam się sprowokować i napiszę, że całe stwierdzenie :P
Usuńliczyłam na jakąś seksowną albo raczej seksową odpowiedź ... :( ;D
Usuńczy wszyscy uważają mnie za napalonego zboka? :P
Usuńyyy... nie mogę wypowiadać się za wszystkich ;D
Usuńoczywiście :P
Usuńale za siebie już tak :P
to ja lepiej przemilczę... chociaż odpowiedź jest trochę oczywista ;D
Usuńniedobra Ty :P
Usuńja? ;>
Usuńno przecież nie ja :P
Usuńowszem, Ty ;D
Usuńwydaje Ci sie :P
Usuńno może i tak... ale wątpię ^^
Usuńnie wątp :p
Usuńtaka ludzka natura :P
Usuńdo wątpienia? :P
Usuńoczywiście ;D
Usuńi do czego jeszcze? :D
Usuńdo ulegania pokusom ... :>
Usuńmrrrr :D
Usuńto akurat lubisz xD
Usuńuwielbiam :D
Usuńwiedziałam ;D
Usuńskąd? :P
Usuńwidzę to w Twoich wirtualnych oczach ;D
Usuńniemożliwe :D
Usuńa jednak :D
Usuńzdolna jesteś :D
Usuńnadrabiam za chemię xD
Usuńnie jest z nią aż tak źle :D
Usuń1,5 h tłumaczenia najprostszych rzeczy. kogo Ty uczyłaś, że to nie jest tak źle? xD
Usuńmówiłam Ci - gimnazjalistę :D
Usuńjeszcze odkryję w sobie chemiczny geniusz ;D
Usuńdzięki mnie xD
Usuńpodzielę się moim przyszłym Noblem ^^
Usuńno ja myślę! :P
UsuńCisza nie trwa wiecznie :)
OdpowiedzUsuńogólna nie, ale ta konkretna niestety tak..
UsuńPo prostu Ci się duży :* Rozchmurz się w końcu :*
Usuńpotrzebuję odmiany, jakiegoś mocnego impulsu.
UsuńA co by było takim mocnym impulsem?
Usuńpraca. najlepiej w Bdg, chociaż wczoraj znajomy zaproponował mi wspólne mieszkanie w Poznaniu :)
UsuńDomyślam się, że i tak wolisz Bdg :D
Usuńniby tak, ale z drugiej strony chciałabym cokolwiek byle wyjechać. wiem, że to strasznie brzmi, ale tak jest.
UsuńDlaczego strasznie? To dobrze, że chcesz zmienić otoczenie :D ja też bym za pewne chciała. Przecież przez 5 lat wyjeżdżałaś, a tu nagle w domu...? Szok :D
Usuńwiem, ze tak jest, ale to wygląda tak jakby w domu było mi źle i w ogóle strasznie.. a ja po prostu przyzwyczaiłam się do innego trybu życia.
UsuńJa teraz już nie potrafiłabym być cały czas w domu. Dom jest od "wracania" :D
Usuńno właśnie, od 'wracania', a tu nagle muszę już zostać i to Bdg jest teraz od 'odwiedzania'.
UsuńMi ciężko jest się mimo wszystko przyzwyczaić do ciszy... Wolę, keidy ktoś coś mówi, ale sensownie
OdpowiedzUsuńczasami nawet nie potrzeba tego sensu.
Usuńcisza dobija.
OdpowiedzUsuńbardzo.
Usuń"można milczeć i milczeniem kogoś ranić."
OdpowiedzUsuńZgadzam się. Już chyba gorzej jest, jak ktoś milczy i nie wiadomo, co się z nim dzieje i między nami dzieje, niż jak powie "to koniec" czy "pogadamy za dwa dni". Bo wtedy przynajmniej jesteś w jakimś punkcie, a podczas ciszy punktu ustatkowania brak.
Usuńtak naprawdę wszystkim można zranić
Usuńpunkt odniesienia jeżeli faktycznie będzie się tego trzymać i będzie to coś konkretnego. bo 'dokończymy innym razem' jeszcze bardziej dobija.
UsuńMądre to.
OdpowiedzUsuńmyślisz?
UsuńCzasem cisza jest męcząca ;)
OdpowiedzUsuńzazwyczaj :)
Usuńcisza bywa różna, zależy kogo nią obdarujemy. czasami wyraża zrozumienie, ale bywa też niezręczna, krępująca. wszystko zależy od ludzi.
OdpowiedzUsuńnienawidzę wiórek kokosowych.
fakt, jednak osobiście mam do czynienia zazwyczaj z tą drugą.
Usuńhehe przez większość mojego życia też ich nienawidziłam, a ostatnimi czasy ubóstwiam :)