Nienawidzę Cię za szybsze bicie serca. Za trzęsące nogi i uginające kolana. Za rozbiegane myśli i chwilową dezorganizację. Za to, że wariuję gdy jesteś w pobliżu. I za to, że nie rozumiem czemu przypadkowe spotkanie Ciebie wciąż wywołuje u mnie takie reakcje. A najbardziej za sentyment, którego nie potrafię pozbyć się. Oraz to spojrzenie i zawadiacki uśmiech.
Ale na szczęście po krótkiej rozmowie wracam na ziemię. Bo wiem, że to nie był związek na dłuższą metę. I na swój dziwny sposób cieszę się, że już nie jesteśmy razem.
_____________________
*to akurat o moim eks.
wtorek, 24 lipca 2012
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Archiwum bloga
-
►
2014
(24)
- ► października (1)
-
►
2013
(76)
- ► października (7)
-
▼
2012
(86)
- ► października (13)
-
▼
lipca
(10)
- 'tak łatwo nic się nie udaje.'
- 'w źrenicy tak pełnej żywej mgły nie ma nic.'
- 'jesteś podwiniętą rzęsą pod moją powieką.'*
- 'If you won't talk about this, then I can't be her...
- 'niewiasty nosisz imię. ile Cię trzeba dotknąć raz...
- 'i nie wiedzieć kiedy zgadniesz więcej, jaki ze mn...
- 'powiedz mi proszę, co myślisz chociaż raz. wykrzy...
- 'unosi mnie nadzieja, po czym zgniata mnie złość.'
- 'time has made us strangers.'
- 'a dziewczyny piękne i młode oraz zawsze można je ...
Dopisałaś:)
OdpowiedzUsuńhmm..?
UsuńTen fragment:
Usuń" Bo wiem, że to nie był związek na dłuższą metę. I na swój dziwny sposób cieszę się, że już nie jesteśmy razem.
_____________________
*to akurat o moim eks."
aaa no tak :)
Usuńno ciesze sie ze teraz widzisz ze to nie mialo sensu i lepiej poszukac kogos innego a takowy na bank sie znajdzie ;)
OdpowiedzUsuńnie wiem czy znajdzie się czy nie, ale też cieszę się, ze do tego doszłam.. lepiej późno niż wcale :)
UsuńWłaśnie weszłaś na kolejny etap rozstania - świadomość. Sukces :d Sentyment póki nie zaburza normalnego funkcjonowania to nic złego.
OdpowiedzUsuńtak? już nie mam zamydlonych oczu.. szkoda, ze zajęło mi to tyle czasu..
UsuńZaburza gdy go widzę, ale bardzo rzadko go spotykam :)
Mam tak z x-menem. Pamiętasz go jeszcze? :D
Usuńkojarzę :) też uwolniłaś się? :)
Usuńtak ;d szkoda tylko, że zajęło mi to trzy lata.
UsuńTyy.. to ja jestem lepsza :D mi 4 miesiące z kawałkiem ^^
Usuńto nie mów, że tak długo xD gdyby nie fakt, że nie widziałam go już z 7 miesięcy, nie wiem czy byłabym uwolniona ;d
Usuńwiesz ja dopiero teraz policzyłam ile czasu minęło i sama jestem w szoku, ze to tylko tyle bo miałam wrażenie, że to całe wieki..
Usuńw takich sytuacjach czas się ciągnie niemiłosiernie ;P
Usuńoj taaak..
Usuńa ja zaraz mam spotkanie z instruktorem..
no to powodzenia :D
Usuńoj przyda się..
Usuńoj jest moje! :D
Usuńdobrze będzie!
taa zjebie mnie albo wyśmieje.. więc dobrze nie będzie :)
Usuńto będzie nie tak źle ;P
Usuńwiedziałam, ze wyśmieje :)
Usuńco powiedział?
Usuńoj dużo i większości nie pamiętam bo mnie wkurzył i biłam go :)
Usuńjesteś... okrutna xD
Usuńon to lubi :D
UsuńNo chyba, że tak ^^
Usuńhehe nie no żartuję :D chyba żaden facet nie lubi jak dziewczyna go bije :P
Usuńróżne ludzie mają skrzywienia, więc czemu by nie;d
Usuńdla mnie to nie byłoby skrzywienie ;D
Usuńnie no przecież to całkiem normalne xd
Usuńno raczej :P
Usuńzadowolona jestes ze z nim nie jestes bo poznalas kogos nowego hm?
OdpowiedzUsuńnie. dopiero teraz dociera do mnie jaki jest naprawdę.
Usuńto dobrze bo jesli bys tego nie zrozumiala teraz to caly czas bylabys nieswiadoma jaki jest naprawde
Usuńuczucia zamydlają oczy.
Usuńtak wtedy patrzy sie przez rozowe okulary
Usuńale już ich nie mam :)
Usuńi dobrze ;)
Usuńwiem :)
Usuńtakie reakcje pochodzą stąd, że przemawia wciąż przez Ciebie sentyment. ale skoro uświadomiłaś sobie pozytywy Waszego rozstania, najcięższa droga za Tobą. powodzenia :*
OdpowiedzUsuńprzemawia i to mnie wkurza bo nie potrafię tego opanować, ale na szczęście mam swoją świadomość i ona mnie cieszy.
Usuńoj, nie cierpię reakcji ciała na człowieka, do którego się ma sentyment. to straszne, wiem co czujesz ;p
OdpowiedzUsuńtrzeba to jakoś opanować :)
Usuńemocje nami rządzą, choć rozum chce to zatrzymać to kiepskie rezultaty. ale próbować można.
Usuńi ponosić kolejne porażki.
Usuńświadomość pozwala jednak trwać w ciągu tej serii nieuniknionych reakcji ciała. dzięki niej wyzbywamy się swoich uczuć, może powoli, ale stopniowo. trwam w tej samej sytuacji, serce na dłoni, kiedy przychodzi, pot, a podczas rozmowy tylko miłe i ciężkie rozczarowanie w jednym. bo nie rozumiem, jak mogłam być kiedyś z nim całym sercem, ale jednocześnie cieszę się, że wyrosłam, zostawiłam to za sobą. satysfakcja ze zmiany jest dobra. czasem nie pozostaje nic oprócz sentymentu, a to jest niebezpieczne. pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńsentyment chyba zawsze pozostanie do takiej osoby, bo przecież kiedyś był dla nas kimś ważnym i odcinanie się całym sobą od tego wszystkiego raczej nic nie pomoże. lepiej zrozumieć i zaakceptować taki stan rzeczy :)
UsuńNajważniejsze, że zrozumiałaś, że to nie miało sensu i poprawiło to Twój stan. Ja chociaż od początku wiedziałam, że coś nie ma sensu, dalej pluję sobie w brodę, że się bardziej nie postarałam, że czegoś więcej nie zrobiłam... a minął rok.
OdpowiedzUsuńbo uczucia nas oślepiają. nie widzimy tego, co jest dookoła nas tylko jego, otoczonego zniewalającym blaskiem. jednak z czasem blask słabnie lub całkowicie znika i wtedy widzimy jaki jest naprawdę. na wszystko potrzeba czasu.
Usuń"Najlepiej będzie jeśli o nim zapomnisz" może i ty słyszałaś to setki razy, problem w tym, że to nie jest takie łatwe. Być może za bardzo przywiązujemy się do ludzi na których nam zależy i potem ciężko jest ich wybić sobie z głowy.
OdpowiedzUsuńco z tego, że wiemy, ze tak będzie najlepiej skoro nie mamy wpływu na nasze uczucia? kiedyś dojrzejemy do zapomnienia i wtedy będziemy normalnie funkcjonować.
UsuńTeż tak miałam, ale wzięłam byka za rogi i się uporałam z uginającymi kolanami oraz w moim wypadku atakiem płaczu. Długo nie jesteście już ze sobą?
OdpowiedzUsuńataku płaczu jeszcze nie mam i mam nadzieję, ze mieć nie będę ^^ trochę ponad 4 miesiące.
Usuńjak to dobrze, że myślisz logicznie.
OdpowiedzUsuńczasami nawet mi zdarza się :)
Usuńostatnio czytam bloga takiej panny co od roku pisze o tych samych. mózgu trzeba używać...
Usuńnie wiem czy to dobre określenie odnośnie mózgu.. to nie zawsze jest takie proste i oczywiste.
UsuńCieszysz się, jednak również cierpisz.
OdpowiedzUsuńCzytam Twój test, mam tak dobrze wyraża me uczucia.
trochę cierpię, ale bardziej cieszę się.
Usuńteż tak masz?