Niby nie dzieje się nic nadzwyczajnego, a jednak brakuje mi czasu żeby tu zajrzeć. Wariacje, niekoniecznie pozytywne, w pracy, kolejne kursy maturalne i korepetycje. Lekkie znudzenie monotonią i coraz większa potrzeba zmian. Może uda się nam wyjechać na weekend w góry, tak żeby chociaż chwilę odetchnąć. A największą z dotychczasowych zmian jest póki co moje nowe autko. Uparłam się na peugeota, w końcu znalazłam i mam.
czwartek, 30 października 2014
'co dzień ta sama zabawa się zaczyna. chcesz rozbić taflę szkła, a ona się ugina.'
Niby nie dzieje się nic nadzwyczajnego, a jednak brakuje mi czasu żeby tu zajrzeć. Wariacje, niekoniecznie pozytywne, w pracy, kolejne kursy maturalne i korepetycje. Lekkie znudzenie monotonią i coraz większa potrzeba zmian. Może uda się nam wyjechać na weekend w góry, tak żeby chociaż chwilę odetchnąć. A największą z dotychczasowych zmian jest póki co moje nowe autko. Uparłam się na peugeota, w końcu znalazłam i mam.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Nie za dobrze Ci? Znowu nowe auto? :p
OdpowiedzUsuńjakie tam znowu? teraz to już to wymarzone :D
Usuń