niedziela, 2 marca 2014

'każdy wieczór jest inny, centrum świeci na żółto nad chodniki, nad bramy. kochankowie w futrynach, znajomości nad ranem. samoloty z papieru.'

Długo wyczekiwany wyjazd w końcu doszedł do skutku. I moja pierwsza tak daleka samodzielna podróż własnym autem jako kierowca. I wiecie co? Było fenomenalnie! Bo wciąż kocham to miasto. I wciąż uwielbiam tamtych ludzi, których nie widziałam 1,5 roku a mimo to rozmawiało się nam tak dobrze jakby minęło dopiero kilka dni. Oczywiście nie obyło się bez atrakcji. Panowie w aptece zawstydzeni sprzedażą lateksowych rękawiczek w rozmiarze uniwersalnym. Pan w żabce zaspokojony zakupem nawilżających chusteczek dla niemowląt. Kubrykowo-Tripowe szaleństwo na parkietach w towarzystwie m.in. Kanady i niezwykle czułe parówkowanie. Pan w czerwonej koszuli z mega odlotem i striptizer za dwa grosze. W międzyczasie jeszcze bardzo zdeterminowany Bang-Bang i zupełnie niespodziewane spotkanie z moim syjamskim bratem bliźniakiem zakończone noszeniem na rękach i milionem hugów. A na koniec rozmowy do 5 rano, sentymentalne wspominanie studenckich czasów ze współlokatorką, 2 godziny snu i bardzo poranna kawa w Mc'u. Tego właśnie potrzebowałam. Co z tego, że nogi zaraz mi odpadną skoro był to cudowny weekend.
I już nie mogę się doczekać następnego wyjazdu.

10 komentarzy:

  1. nogi się zregenerują, wspomnienia zostaną na zawsze:)

    OdpowiedzUsuń
  2. dokładnie tak, wspomnienia zostaną na zawsze ;) a musiało być znakomicie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Dopiero przyjechałaś a tu już kolejny, ale ty nienasycona jesteś :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Życzę, żeby kolejny wyjazd był równie niezapomniany ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mów po Polsku, nic z tego nie rozumiem :P No jedynie to, że było zwariowanie i że dobrze się bawiłaś :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Wspomnienia zrekompensują Ci wszystkie bóle :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kiedy teraz będziesz w Bydgoszczy?
    Iluvia

    OdpowiedzUsuń
  8. Miłe takie dni zupełnie oderwane od rzeczywistości. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. A gdzie takie atrakcje serwują? W którym mieście?

    OdpowiedzUsuń