piątek, 7 lutego 2014
'to niedorzeczności, ale któż by się ich bał?'
Mam wrażenie, że wciąż jest niewiele rzeczy, które mogę powiedzieć o Tobie. O nas. Niewiele biorąc pod uwagę okres czasu przez jaki spotykamy się. A to już całkiem długo. Jednak mimo, że wciąż mało wiem, to wiem, że uwielbiam spędzać czas z Tobą. I nigdy nie mam Cię dość. Na swój sposób lubię też niedosyt, który pojawia się tuż po wieczornym rozstaniu. I chęć jak najszybszego kolejnego spotkania. Lubię także jak znajomi nazywają Cię moim K. Samej też zdarza mi się używać takiego określenia. Bo to tak przyjemnie brzmi.
I tyle mi wystarczy.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Archiwum bloga
-
▼
2014
(24)
- ► października (1)
-
▼
lutego
(6)
- 'now you follow the blue fast car lines back to yo...
- 'where do you go when the day is long? and where d...
- 'a kiedy już Cię prawie znam i łapię Cię za rękę, ...
- 'w powietrzu metale ciężkie, dobrze znane nadmiary.'
- 'I have to block out thoughts of you, so I don't l...
- 'to niedorzeczności, ale któż by się ich bał?'
-
►
2013
(76)
- ► października (7)
Jak to ci wystarczy to tylko się cieszyć :)
OdpowiedzUsuńjak sie czuje niedosyt to fajnie bardzo ;) najwazniejsze ze sie soba nie ludzicie i jest ciekawie ;)
OdpowiedzUsuńTaka magiczna normalność?:)
OdpowiedzUsuńPróbujesz przekonać nas czy samą siebie?
OdpowiedzUsuń