Podobno wykrakałam Twój kolejny wyjazd. Jednak wiem, że to zaczęło się wcześniej, kiedy stwierdziłeś, że nie możesz niczego obiecać bo sam nie wiesz co i gdzie będziesz robił w życiu. Ale teraz już wiesz. Jak nie Włochy, to Bułgaria. I już wiadomo skąd to spotkanie. Jednak tym razem podobno chciałeś się odpowiednio pożegnać. I żałujesz, że nie zrobiłeś tak wcześniej. A tymczasem kolejny wyjazd i kolejny żal biorący się nie wiadomo skąd. Bo tak naprawdę dopiero co wróciłeś, a już uciekasz. Jednak najgorsze i tak jest to, że wciąż mnie to rusza.
A nie powinno.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Archiwum bloga
-
▼
2014
(24)
- ► października (1)
-
▼
lutego
(6)
- 'now you follow the blue fast car lines back to yo...
- 'where do you go when the day is long? and where d...
- 'a kiedy już Cię prawie znam i łapię Cię za rękę, ...
- 'w powietrzu metale ciężkie, dobrze znane nadmiary.'
- 'I have to block out thoughts of you, so I don't l...
- 'to niedorzeczności, ale któż by się ich bał?'
-
►
2013
(76)
- ► października (7)
Rozstania zawsze w jakiś sposób bolą. A skoro mówisz, że nie powinno... to niezdrowo bardzo. Często idealizujemy osoby, które są daleko.
OdpowiedzUsuńnie powinno mnie obchodzić nic co jest z nim związane poza relacjami czysto koleżeńskimi, ale czy nie można tęsknić za kolegą?
Usuńrozstania nigdy nie były miłe ;/
OdpowiedzUsuńteż tak uważam..
UsuńNie lubię wyjazdów, pożegnań i rozłąki na bliżej nieokreślony czas :(
OdpowiedzUsuńa kto lubi? :)
UsuńAle kto to wyjechał, bo ja się zgubiłam :P
OdpowiedzUsuńten 'wakacyjny' znajomy :)
UsuńPrzestanie.
OdpowiedzUsuńmoże
UsuńA może spójrz na to tak: co z oczu, to z serca?
OdpowiedzUsuńchyba nijak to się ma do rzeczywistości..
UsuńMoże i rozstania nie należą do najprzyjemniejszych, ale powitanie po dłuższej przerwie już tak ;)
OdpowiedzUsuńto jeszcze bardziej niezręczny moment, przynajmniej w tej sytuacji :)
Usuńa może właśnie ruszać powinno? bp poruszenie o czymś w ogóle świadczy. i to świadectwo może cóż, naprowadzić na odpowiedni trop. jeśli za kimś tęsknimy, serce się rwie...to może właśnie "to jest to"? i może nie warto się oszukiwać?
OdpowiedzUsuńoszukiwaniem byłoby wierze, że jest w tym coś więcej, bezpieczną i bardziej realną wizją jest to, że tak naprawdę to nic takiego.
Usuń