piątek, 13 września 2013

'wszystko ucieka gdzieś, wszystko krąży gdzieś i zanika zwykle gubiąc swój sens, zwykle z tego nic nie wynika.'

Gdybym nie widziała tego na własne oczy, to nie uwierzyłabym. Bo to nieprawdopodobne jak bezsensownie mogą być marnowane okazje, chociażby te najmniejsze. Przez kogo? Tragiczne zgranie a raczej niezgranie czasu. I totalny brak synchronizacji. Dlatego nie powinnam tęsknić po każdym (nie)spotkaniu. I nie powinno brakować mi Ciebie, gdy jesteś jeszcze względnie niedaleko.
A jednak tęsknię i brakuje mi.

19 komentarzy:

  1. Byłoby za prosto gdybyśmy za nikim nie tęsknili ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Popieram .

      Usuń
    2. tylko dlaczego nie możemy tęsknić za kimś, kto na to zasługuje?

      Usuń
    3. Myślę, że jeśli jest to ktoś dla Nas ważny to zawsze będziemy za tym kimś tęsknić, nawet jak ułożymy sobie życie na nowo (bez Niego) i nie ważne jak bardzo by Nas skrzywdził..

      Usuń
  2. paradoksalnie, gdy jest się jeszcze względnie niedaleko tęsknota jest zwykle jeszcze dotkliwsza.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bo my tak głupio tęsknimy... ale to w końcu przejdzie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale wtedy znajdzie się inny 'powód' do tęsknienia.

      Usuń
    2. Ja póki co odcinam się od Nich wszystkich...

      Usuń
    3. to chyba najlepsze rozwiązanie

      Usuń
  4. a tęsknota jest najmocniejsza, gdy ktoś jest blisko, ale nie tak jakbyśmy chcieli ..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie, nie tak jakbyśmy chcieli..

      Usuń
    2. tylko zazwyczaj nie mamy na to wpływu.
      szkoda, że czasem od pewnych ludzi nie da się po prostu odciąć. byłoby prościej.

      Usuń
    3. szkoda, ze nawet gdy oni odetną się to my i tak tkwi w tym samym miejscu,

      Usuń
    4. to już kwestia naszego samozaparcia chyba.
      ja wiem, że dużo łatwiej jest mi się pozbierać, kiedy z tym 'obiektem' nie mam już styczności.

      Usuń
    5. więc teraz już powinno mi być łatwo..

      Usuń