środa, 17 kwietnia 2013

'nie wiesz co myśleć i nie wiesz co robić. i nie jest Ci dobrze, i nie jest Ci źle.'

Miało się dziać i działo się. Szybko i niekoniecznie w spodziewanym kierunku. W końcu ulica Marszałkowska do czegoś zobowiązuje. Ale to nie do końca tak, że żałuję. Bardziej jest mi przykro i jestem rozbita całą sytuacją. Nie wiem co myśleć mimo, że wszystko wydaje się być przejrzyste i klarowne. I zdanie, które totalnie mnie rozwaliło, 'ale wczoraj głupio zrobiliśmy'.
Bo znowu wpakowałam się w dziwne coś o kształcie cholernego trójkąta.

38 komentarzy:

  1. najgorsze w trójkątach jest to że zawsze jakaś osoba cierpi..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to w ogóle jest pokręcona sytuacja, której sama nie rozumiem i w zasadzie nie chcę mieszać się w to.

      Usuń
    2. ale skoro rozbiły Cię Jego słowa, to jednak w jakimś stopniu Ci zależy?

      Usuń
    3. że zależy to trochę za dużo powiedziane, to nie było zbyt przyjemne.

      Usuń
  2. coście narobili?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. udawanie że sie nie zdarzyło z czasem sprawia że to co bło wydaje się iluzją..

      Usuń
    2. trzeba wrócić do rzeczywistości

      Usuń
  3. To przez to zdanie czujesz się rozbita?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przez nie najbardziej, ale ogólnie cała sytuacja jest co najmniej dziwna.

      Usuń
    2. da się z niej wyjść?

      Usuń
    3. teoretycznie już wyszliśmy, a sytuacja została 'zresetowana'.

      Usuń
    4. w Tobie też została zresetowana?

      Usuń
  4. Dała chociaż trochę radości ta głupota?

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. tzn, to nie do końca taki typowy trójkąt, ale to i tak niefajna sytuacja.

      Usuń
  6. wszystko nie jest aż takie złe, dopóki któraś osoba nie będzie przez to cierpieć.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ty to masz szczescie ja nie moge . . .

    OdpowiedzUsuń