czwartek, 27 grudnia 2012

'nie mam najmniejszych złudzeń, co do przyszłych przebudzeń. choć bardzo bym chciała.'

Nie mogę dłużej wstrzymywać życia przez wzgląd na Ciebie. Nie mogę w nieskończoność spragniona czekać na jakikolwiek gest. Zbyt dobrze poznałam smak rozczarowania pozostawiającego niedosyt. To przykre, że już mnie nie zaskakujesz. I że tak łatwo przychodzi mi przewidywanie Twoich słów. Więc czas przestać czekać.
A koniec roku to dobry czas na uporządkowanie pewnych spraw.
'zamarzam, kiedy mówisz TAK, choć wcale nie słuchasz mnie.'

76 komentarzy:

  1. dlatego skieruj się na zachód ;p

    OdpowiedzUsuń
  2. Powiedziałabym, że bardzo dobry, aby wszystko zacząc on nowa ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. doszłam do takiego samego wniosku :)

      Usuń
    2. I oczywiscie planujesz jak to zrobic?:D

      Usuń
    3. tak jak i przed, zwyczajnie :) A u Ciebie?

      Usuń
    4. U mnie tyle ze wiecej czasu spedzilam z Lubym i troche % wypilam, ogolnie ok ;)

      Usuń
    5. no ładnie :P
      a ja tak bardzo chciałam upić się whisky, ale całe święta brałam antybiotyk i mój plan legł w gruzach :(

      Usuń
    6. Nienawidze whisky blee
      Wlasnie i jak przechodzi ci cos?

      Usuń
    7. wszyscy nie lubią :D tylko ja jestem inna ^^
      dopiero dzisiaj ide do dentysty :)

      Usuń
    8. Moze to na plus dla Ciebi :D
      To powodzenia :P

      Usuń
    9. że jestem inna? :D
      już się boję :/

      Usuń
    10. Nie ze pijesz to whisky ;)
      Moze nie bedzie tak zle :D

      Usuń
    11. hehe nie żebym jakos ją uwielbiała, ale zdecydowanie bardziej mi smakuje niż inne alkohole :D

      Usuń
    12. mi ostatnio posmakowaly wodki smakowe :D

      Usuń
    13. kiedyś może spróbuję :D

      Usuń
    14. ogólnie nie lubię smaku wódki :P

      Usuń
    15. też nie :D zawsze wyczuję wódkę :)

      Usuń
    16. to co Ty pijesz tylko whisky?
      Jak u dentysty?

      Usuń
    17. haha 2 razy w życiu piłam, z czego raz tylko łyka :D
      bardzo rzadko piję i jak już to redd'sa żurawinowego :)
      nie za ciekawie.. czeka mnie leczenie kanałowe :/

      Usuń
    18. To taka kolorowa woda jak mój facet mówi ;p
      Oj to nie fajnie i pewnie trzeba bedzie zaplacic jeszcze za to?

      Usuń
    19. mi wystarczy to :D
      i to bardzo dużo, niestety :/

      Usuń
    20. To dobrze :D
      uu to kiepsko ;-/

      Usuń
    21. hehe właśnie zostałam wyśmiana, że mi na pewno wystarczą 2 łyki whisky i po mnie :D

      Usuń
  3. czyli długo wyczekiwany powrót z kursu nic nie zmienił. tak więc trzeba się brać za Kanadę ^^

    OdpowiedzUsuń
  4. Idź przed siebie, pal mosty, dopóki masz na to siłę i odwagę, dopóki jesteś pewna, że to dobre rozwiązanie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak ja to dobrze znam... A jak trudno jest przestać czekać...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cholernie trudno. ale trzeba. trzeba!

      Usuń
    2. najlepsza by była jakaś inna osoba, co by w głowie potrafiła bardziej zamotać... no ale gdy czasem jest się "zaślepionym", to tak trudno na inną osobę spojrzeć...

      Usuń
    3. jak tak sobie myślę to faktycznie najlepiej pustkę po kimś zastąpić kimś innym, jednak nie jest to takie proste. tak ciężko jest znaleźć właściwą osobę, pasującą do wcześniej wydrążonego kształtu.

      Usuń
  6. Koniec roku. Trzeba wszystko uporządkować, żeby zacząć z czystym kontem. Czekanie w nieskończoność nie ma sensu. Działaj, zanim się rozmyślisz i stracisz siłę. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. siły by się przydały bo mam wiele wątpliwości, a nie powinnam.

      Usuń
  7. Koniec roku dla niektórych jest niczym nowy, jeszcze nienapisany rozdział w ich prywatnej księdze życia. Może i dobrze, że już niedługo będziesz mogła zacząć wszystko... Tak od czystej kartki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mimo, że ten rok był dla mnie bardzo ważny, muszę zacząc od nowa..

      Usuń
  8. Uporządkuj, to dobry czas :) Zacznij od nowa.

    OdpowiedzUsuń