sobota, 29 grudnia 2012

'jest ktoś, kto jeśli nie Ty dostanie w prezencie wszystko.'

Znikam na kilka dni. Mam wiele wątpliwości, jednak nie chcę zastanawiać się nad słusznością tej decyzji. Postanowiłam zaryzykować. Zrobić coś szalonego. I zupełnie inaczej rozpocząć nowy rok. Więc albo się pozabijamy albo coś z tego będzie.
W stolicy Wielkopolski.
'tonight let's get some and live while we're young.'
Szczęśliwego Nowego Roku :)

59 komentarzy:

  1. życzę niezapomnianego orgazmu o północy! ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no sorry, ale to nie ja wymyśliłam ;p

      Usuń
    2. ja też nie :P
      ale nie musisz tego upubliczniać :P

      Usuń
    3. niech się wszyscy dowiedzą po co jedziesz do pzn ;p

      Usuń
    4. muszę Cię rozczarować, ale idziemy na imprezę :P

      Usuń
    5. szybki numerek w kiblu? ^^

      Usuń
    6. nie kręci mnie to :P ale Ty jak najbardziej możesz :P

      Usuń
    7. ja mam całe mieszkanie do dyspozycji ;p

      Usuń
    8. ja też :P i to na kilka długich dni :P

      Usuń
    9. no przecież nie ze mną ;p zapomniałam, że T. wybył do prawdziwej Kandy chyba, że już wrócił? :D

      Usuń
    10. liczyłam na jego powrót, ale dupa :P

      Usuń
    11. czyli będziecie się bzykać jak dzikie świerszcze :D

      Usuń
  2. "Kto nie ryzykuje, ten nic nie ma" - więc powodzenia! :)
    Szczęśliwego! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ooooooo! :D do dzieła kobieto! walcz o swoje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. trochę za dużo powiedziane 'o moje', ale zobaczymy jak to wyjdzie :)

      Usuń
    2. masz wrócić szczęśliwa :)

      Usuń
    3. ekhm.. lubię tworzyć dramaty, więc trudno o bycie szczęśliwą :)

      Usuń
    4. oj Ty, ale i tak życzę Ci najlepszego! dobra, 24 :P

      Usuń
    5. dziękuję i pamiętaj, że Tobie też należy się dużo szczęścia :)
      o proszę ^^

      Usuń
    6. tak, tak :)
      to teraz Twoja pora na spowiedź :P

      Usuń
    7. spowiedź to taka straszna rzecz :D

      Usuń
    8. haha, też nie lubię :P no a nie mówiłam, że jest jak jest^^ :)

      Usuń
  4. mówią, że jaki Sylwester, taka i reszta roku. ;d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a nie wiem, słyszałam coś takiego o wigilii :)

      Usuń
  5. Hm moze byc bardzo gorąco :D
    To szczesliwego wskoku do Nowego Roku Piękna :*

    OdpowiedzUsuń
  6. sesesesese :D fajnie jest mieć w tym udział:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie masz w tym żadnego udziału :P
      poza namawianiem mnie do grzeszenia :P

      Usuń
  7. W Poznaniu jesteś? Wbijaj do mnie! :D

    Tak sformułowałaś notkę, że aż boję się o Ciebie. Tylko nic nie zmaluj, z brzuchem nie wróć! :P (z przejedzenia oczywiście)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha będę wieczorem, ale wtedy już nie będę miała dostępu do bloga :)

      haha nie mam zamiaru w żaden sposób przytyć, więc nie martw się :D

      Usuń
  8. oł, dzikie wojaże. też tak bym chciała ;>

    OdpowiedzUsuń
  9. 'kokodżambo i do przodu' :p

    OdpowiedzUsuń
  10. Poznań jest najbardziej spoko na świcie (wiadomo dlaczego):D Szczęśliwego Nowego Roku, żeby z facetami Ci się poukładało w 2013:)
    PS padłam czytając wymianę zdań z Lady_Sia xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe no nie jest zły :P
      oj z tymi facetami to będzie ciężko :D
      haha też bym padła, ale my już tak od dawna mamy, więc jestem przyzwyczajona :D

      Usuń
  11. To Szampańskiej zabawy i z tym szampanem nie przesadź, Złotko :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a nawet był mały zakładzik w piciu szampana :D

      Usuń
  12. Odpowiedzi
    1. mam nadzieję, ze z Ciebie też mogę być dumna :*

      Usuń
  13. Ja po udanym Sylwestrze (mimo drobnego wypadku) jestem pozytywnie nastawiona do życia - przynajmniej do końca pierwszego tygodnia stycznia :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Trzymałam kciuki, mam nadzieję, że poszło po mooojej myśli ... :>>>

    OdpowiedzUsuń
  15. jak to mówią - no risk, no fun. jak poszło? :)

    OdpowiedzUsuń