poniedziałek, 10 września 2012

'nic z tego nie będzie. zrozum wreszcie, że nie różnimy się.'

Pod wieloma względami jesteś bardziej podobny do mnie niż mi się wydawało. Mówisz wiele naokoło i o wszystkim, ale nigdy o swoich uczuciach. Nie okazujesz słabości. Unikasz trudnych pytań. I starasz się nie angażować. Ale z drugiej strony wydajesz się być taki wolny. Bez skrępowania i ograniczeń. Taki nawet lekko obojętny. Jakby było Ci wszystko jedno. Też tak czasami mam.
Ale nie w stosunku do Ciebie.
'zazwyczaj kończysz coś, zanim znudzisz się.'

43 komentarze:

  1. Chyba nie potrafiłabym wytrzymać z kimś takim jak ja.
    Ach ten Twój Instruktorek. Też chcę takiego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja na pewno bym nie potrafiła :D ale podobno w każdym związku musi być część podobieństw i część różnic :)
      to nie jest takie fajne, więc raczej byś nie chciała :P

      Usuń
    2. Dobry romans jest lepszy niż brak relacji ;d

      Usuń
    3. no w sumie.. ale szkoda, że krótki.

      Usuń
    4. Jak dobry to zwykle szkoda.

      Usuń
    5. sama nie wiem czy taki dobry..

      Usuń
    6. Jakby taki nie był nie przeżywałabyś tak.

      Usuń
    7. Wyjdziesz na prostą, ale zakręty też są potrzebne :P

      Usuń
    8. Górkę to na brzuchu będziesz mieć :D

      Usuń
    9. aż tak widać moje sadło? :(

      Usuń
    10. Jak Ty mówisz na Kubusia?! xD

      Usuń
    11. nie na Kubusia tylko na fałdy tłuszczu :P
      chociaż Instruktor powiedział, ze mam fajny brzuch.. jak leżę :D on jest genialny w komplementach :D

      Usuń
    12. no widzisz :D Ty to widzisz inaczej niż reszta świata:P

      Usuń
    13. on nie jest resztą świata :P

      Usuń
    14. ale jej częścią ;d i na pewno nie jest osamotniony w swoim stwierdzeniu ;p

      Usuń
    15. na pewno jest :P zresztą on mówi różne dziwne rzeczy :P

      Usuń
    16. pierdzielisz jak zakompleksiona trzynastka ;d
      no już ja sobie wyobrażam te wasze dziwne rzeczy;p

      Usuń
    17. bo jestem zakompleksiona :P
      i niczego lepiej sobie nie wyobrażaj :P

      Usuń
    18. lubię sobie wyobrażać :D

      Usuń
    19. i co Ty sobie jeszcze wyobrażasz? :P

      Usuń
    20. nie powiem, wstydzę się :P

      Usuń
  2. Nie ma to jak dystansowanie się rzekomo, wkręcanie sobie, że nic, że silni, mocni, obojętni. A w środku delikatni i mega wrażliwi ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie wiem już co jest prawdą, a co stworzonymi pozorami.

      Usuń
  3. przeciwienstwa sie przyciagaja podobno ale nie tylko ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. No przecież to koniec, więc nad czym się tu zastanawiać?

    OdpowiedzUsuń
  5. chyba pora już tego wszystkiego nie rozkładać na czynniki pierwsze ;p

    OdpowiedzUsuń