Niedawno byłam u spowiedzi. Ksiądz zapytał czy uczę się w liceum, czy gimnazjum. Zdziwiony moją odpowiedzią stwierdził, że dla niego czas zatrzymał się w miejscu. Uświadomiłam sobie, że dla mnie również. Nie oddzielam już dni ani miesięcy. I tak dzień mija za dniem, miesiąc za miesiąc, rok za rokiem. I nic konstruktywnego z tego nie wynika. Czasami mam wrażenie, że wszystko dzieje się gdzieś obok mnie. A moja rola ogranicza się jedynie do wyrywania kartek z kalendarza.
Ogarnia mnie poczucie beznadziejności. I znowu marudzę.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Archiwum bloga
-
►
2014
(24)
- ► października (1)
-
►
2013
(76)
- ► października (7)
-
▼
2012
(86)
- ► października (13)
-
▼
sierpnia
(13)
- 'no, I don’t wanna leave, but I must keep moving a...
- 'zaciągam się Tobą, chociaż nie palę wcale.'
- 'w fazy delta cichą otchłań spaść. od Twych rąk, o...
- 'but before the night is through, I wanna do bad t...
- 'when everything’s made to be broken.'
- 'wszystkie na ciele znaki, zapis bezcennych chwil.'
- 'Mister Inaccessible, will this ever change? one t...
- 'i szepnę Ci spod ciężkich powiek, że jestem taka,...
- 'połykamy jak najprędzej sztuczny sen w niebieskie...
- 'jeśli u mnie zasypiasz, to tylko w kącie mojej gł...
- 'na pewno czułeś kiedyś wielki strach, że oto mija...
- 'lęku pręcik, gdzieś za mostkiem, przy aorcie żarz...
- 'bo gdzie tak, jak tu kapryśnie kosmacą się myśli?'
O tak czas leci jak szalony a u mnie nic sie nie zmiania ;-/
OdpowiedzUsuńto tak jak u mnie.
Usuńmam nadzieje ze cos z czasem sie zmieni no ale nadzieja matka glupich
Usuńmusi! :)
Usuńa moze my zaczniemy cos dzialac?:D
Usuńciągle działam :D
UsuńI nic z tego?
Usuńto się okaże :)
Usuńwiesz kiedy?
Usuńjak najszybciej.
Usuńto dobrze ;)
Usuńi znowu nie wiem :D
UsuńTeż tak czuję, nie robię nic konstruktywnego i tylko marnuję czas na głupoty. Ale młodość kiedyś minie...
OdpowiedzUsuńi zostaniemy z niczym?
Usuńale wiesz to dziwne, bo ja akurat w tym momencie robię więcej niż w ciągu ostatnich kilku lat a mimo to właśnie teraz zaczęłam czuć, że wszystko jest bez sensu.
Czyżbyś się zaraziła ode mnie?
OdpowiedzUsuńPrzydałaby się jakaś zmiana. Jedna. Dwie. Ewentualnie milion.
najwyraźniej.. bierz to ode mnie! :P
UsuńTylko jeśli Ty weźmiesz ode mnie... ;d
Usuńzbyt wiele ode mnie wymagasz :P
UsuńOj tam :<
Usuńtam jest moje :P
UsuńMasz na tydzień karę, zapomniałaś? xDD
Usuńmyślałam, ze to już minęło :P
Usuńnie, chyba nie xD chociaż nie ogarniam teraz czasu ;d
Usuńwięc uznajmy, że jednak minęło :D
Usuńno niech Ci już będzie ten raz.
Usuńznowu ulegasz mi xD
Usuńojj tam marudzisz przeciez cale zycie przed Toba
OdpowiedzUsuńteoretycznie całe, ale nie wiadomo jak długie :P
Usuńto spojrz na linie zycia na lewej rece i bedzie wiadomo ;P
Usuńwłaśnie kiedyś ze znajomymi bawiliśmy się w to i w sumie na koniec nie wiedzieliśmy czy na te linie patrzy się na lewej czy na prawej dłoni :D
Usuńna lewej choc ponic tez na prawda tez chyba ;P
Usuńspojrz na lewa dlon i na linie biegnaca kolo kciuka im dluzsza tym dluzej zyjesz a jak jakas obok biegnie to znaczy ze w zdrowiu bedziesz zyhc ;)
haha nas bardziej interesowała linia kariery i płodności xD
Usuńhaha chyba ze tak xD
Usuńmamy ciekawe upodobania :D
Usuńjak to ? nic Cię nie zadowala w Twoim życiu ?
OdpowiedzUsuńaktualnie nie dzieje się nic znaczącego.
Usuńa moze po prostu nie chcesz tego widziec? :)
Usuńnie doceniam tego, co mam?
Usuńhmmm tak, cos w ten deseń.
Usuńmoże coś w tym jest.
UsuńMusisz coś zrobić, jakoś zadziałać, żeby coś się stało. Nie tylko tego chcieć, ale też doprowadzić do tego, żeby było trochę inaczej. :)
OdpowiedzUsuńTylko gorzej jak człowiekowi się nie chce. Zmieniłby coś, ale zwyczajnie mu się nie chce.
albo nie ma pomysłu jak coś zrobić :)
UsuńNa marudzenie najlepsza jest Nutella :3
OdpowiedzUsuńale od niej dupa rośnie :P
Usuńhej a co mu odpowiedziałaś bo mnie ciekawość zżera? xD
OdpowiedzUsuńciekawość to pierwszy stopień do piekła :P
Usuńnie no powiedz :)
Usuńa co do Twojej notki to tak już jest, że pomimo świata który stwarza okazje do rozwoju i stawiania sobie nowych wyzwań, to łatwo wpaść w monotonie :P
że kończę studia :)
Usuńłatwo, ale wydawało mi się, ze to bardziej dotyczy ludzi starszych, ustabilizowanych :)
Ja też mam wrażenie, że jestem tylko biernym obserwatorem...
OdpowiedzUsuńWszystko toczy się obok mnie, a ja jak w szklanej kuli oglądam sceny życia. Bezsens. Nonsens. Trzeba to przerwać tylko, kurwa, nie wiem jak.
może na początku wystarczy szczelina, drobne pęknięcie?
Usuńhmmm, nie wiem. możliwe. ale to pęknięcie to też nie taka prosta sprawa.
Usuńjak wszystko. może być zbyt duże, w nieodpowiednim miejscu itp.
Usuńmarudzenie maruzeniem, każdy ma jego czas..ale to jest njprostsze. a czasem po prostu trzeba się samemu kopnąc mobilizacyjnie w tyłek.
OdpowiedzUsuńwiem. i najtrudniej jest zrobić ten pierwszy krok.
UsuńPrzydałoby się jakieś przełomowe wydarzenie, żeby wypsnąć się spod rutyny ;D
OdpowiedzUsuńotóż to! :)
Usuńmarudzisz - każdy marudzi, lubimy marudzić. Ale to marudzenie wynika z braku nowości, stoisz w miejscu. Nic się nie zmienia, a powinno. Dlatego Cię rozumiem ..
OdpowiedzUsuńdlatego trzeba coś z tym zrobić, zacząć działać, cooś zmienić.
Usuńhm.. ja też nie liczę teraz dni tygodnia. Panuję u mnie wiekuisty piątek.
OdpowiedzUsuńTo nie jest marudzenie, a wyrażanie siebie ;)
taki urok wakacji? ;>
Usuń