'Mister Inaccessible, will this ever change? one thing that remains the same, you're still a picture in a frame.'
'Wybieramy tych, których nie możemy mieć. Taki On stanowi idealny cel dla naszych kompleksów. Nie mogąc odwzajemnić naszych uczuć, umacnia w nas przekonanie, że nie zasługujemy na miłość.'
Glee
Jakie to prawdziwe. Najbardziej kusi nieosiągalność. Włącza masochistyczne przyciski na stopach, by szybciej przebierały. Jest cel, do którego dążenie wypełnia czas. Wymówka od stagnacji. Jednak działanie z góry skazane na świadomą porażkę jest gorsze od jego braku. Kolejna ucieczka od prawdziwego życia. Tylko jak długo można uciekać?
Niestety długo.
Archiwum bloga
-
▼
2012
(86)
-
▼
sierpnia
(13)
- 'no, I don’t wanna leave, but I must keep moving a...
- 'zaciągam się Tobą, chociaż nie palę wcale.'
- 'w fazy delta cichą otchłań spaść. od Twych rąk, o...
- 'but before the night is through, I wanna do bad t...
- 'when everything’s made to be broken.'
- 'wszystkie na ciele znaki, zapis bezcennych chwil.'
- 'Mister Inaccessible, will this ever change? one t...
- 'i szepnę Ci spod ciężkich powiek, że jestem taka,...
- 'połykamy jak najprędzej sztuczny sen w niebieskie...
- 'jeśli u mnie zasypiasz, to tylko w kącie mojej gł...
- 'na pewno czułeś kiedyś wielki strach, że oto mija...
- 'lęku pręcik, gdzieś za mostkiem, przy aorcie żarz...
- 'bo gdzie tak, jak tu kapryśnie kosmacą się myśli?'
W koncu drogi zabraknie zeby uciekac ;p
OdpowiedzUsuńwtedy do lasu :P
Usuńtam ciezko sie znalezc ;p
Usuńi o to chodzi :P
Usuńosz ty no ;p
Usuńno co? :P
Usuńjak gonic kroliczka zeby go dogonic ;p
Usuńale właśnie chodzi o to, żeby go tak gonić żeby nie złapać :)
Usuńi co to za przyjemnosc ;p
Usuńnajwiększa ^^
Usuńja bym tak nie mogla ;p
Usuńale dlaczego? :P
Usuńbo jak juz biegam za kims to musze go zlapac :D
Usuńale wtedy wszystko jest już• stałe i robi się nudno :P
Usuńoj niekoniecznie :D
Usuńróżnie to bywa :P
Usuńja sie kogos np zepchnie to inaczej wszystko sie juz toczy ;p
Usuńzepchnie?
Usuńpotraci ;p
Usuńco Ty w ogóle do mnie mówisz? :D
UsuńA nic już ;-)
Usuńno dobra :P
UsuńAle po tym nawet długim okresie i tak, niestety, trzeba wrócić...
OdpowiedzUsuńim później, tym lepiej..
UsuńMoże w tym czasie znajdzie się jakieś rozwiązanie...
Usuńzbyt długo na to czekam :)
UsuńCzyli może trzeba przejść do czynów ;)
Usuńczyny cały czas są.. tylko motywacja chyba nie taka jak powinna ;]
UsuńWiem coś o tym - mam wrażenie, że bladzę.
Usuńtrzeba jakoś się odnaleźć.
UsuńPotrzeba jakiegoś drogowskazu.
Usuńa tu brak..
UsuńCiekawe co my w takich gościach widzimy :D
OdpowiedzUsuńchyba tylko niedostępność..
Usuńco automatycznie nas powinno odtrącać, a jest zupełnie inaczej ;D
Usuńparanoja :)
UsuńFacet niedostępny przyciąga najbardziej. Wiem to z autopsji..
OdpowiedzUsuńa jak jest jeszcze draniem to już stanowi idealny obiekt.
UsuńGLEE <3 (musiałam być przez chwilę Pokemonem i to napisać, oglądasz nałogowo?)
OdpowiedzUsuńZawsze tak jest, za każdym razem. Jak nie można mieć TEGO faceta to najbardziej go się chce. Po zdobyciu najczęściej stwierdza się, że w sumie już mi się nie podoba ;D ten instynkt drapieżcy, hi hi
raczej dla relaksu ostatnio zaczęłam oglądać :)
Usuńdokładnie o coś takiego mi chodziło. bo najfajniejszy jest sam proces polowania i zdobywania.
jestem kobietą,ale nie rozumiem tego mechanizmu. ale to cholernie prawdziwe..
OdpowiedzUsuńi potwierdza się stereotyp, że w pewnym sensie same nie wiemy co robimy :)
Usuńsmutna prawda.
OdpowiedzUsuńale zawsze prawda.
Usuńto czego mieć nie możemy najbardziej kusi i pociąga, niestety.
OdpowiedzUsuńi łapiemy sie na tym, że w jakimś stopniu potrzebujemy tego.
Usuńcały czas, łakniemy zakazanego owocu - lubimy to. a kiedy już dostajemy, przestaje to być aż tak intensywne.
Usuńno właśnie tak teraz mam z panem instruktorem.
Usuńtak aż do momentu kiedy na naszej drodze stanie osoba, która zaburzy to całe dotychczasowe patrzenie na świat, uczucia. i niekoniecznie musi być niedostępnym draniem.
OdpowiedzUsuńa często podświadomie piszemy się na takie "szybkie" scenariusze, miesiące marzenia/zdobywania/podchodzenia, po prostu by coś się działo. możliwe nawet, że wtedy jeszcze nie jesteśmy do końca dojrzali do trwałego uczucia. niedostępność, nieosiągalność... to wyzwala fascynację. która czasem jest dla nas jak narkotyk.
gorzej jak właśnie ta osoba okaże się największym draniem jakiego spotkało się w życiu.
UsuńPrzestalam szukac na sile, przestalam w ogole reagowac na uczucia - milosc sama zapukala do moich drzwi. . .
OdpowiedzUsuńsama nie wiem co ja bym chciała.
Usuńpoczekaj, ochlon, odpocznij od emocji uczuc . . . nie reaguj, swiat ci sam padnie do stop ;)
Usuńjuż mam tego dość.
UsuńMoże zabieramy się za to, czego nie ma w zasięgu naszej ręki, bo dążenie do tego tak bardzo nas podkręca? Tylko najczęściej jak już się jakimś cudem uda, to okazuje się, że wcale to nie jest takie wspaniałe. No ale cóż, takie jesteśmy.
OdpowiedzUsuńdokładnie tak jest. nieosiągalność miesza się z pewnego rodzaju tajemniczością i niewiadomą i w momencie pochwycenia w dłonie kurtyna tajemniczości opada i niestety rozczarowuje.
Usuńa ja nie wiem co o tym myślę. w połowie się zgadzam, w połowie nie.. nie wiem.
OdpowiedzUsuńzależy od sytuacji/osoby?
Usuńoj, i to jak dłygo można uciekać... cała zabawa przecież tkwi w tym bieganiu.
OdpowiedzUsuńi gonieniu króliczka..
UsuńUciekać od samego siebie, wyborów, ważnych decyzji i prawdziwego życia można bardzo ale to bardzo długo. Tylko do czego wtedy zmierzamy?
OdpowiedzUsuńTo prawda, że zakazany i nieodstępny owoc kusi najbardziej. Ta przeklęta odwrotność naszego ludzkiego pojmowania potrafi frustrować. Dlaczego najbardziej pragniemy tego, czego nie możemy dostać? Dobre pytanie, ciekawe czy ktoś zna na nie odpowiedź.
http://all-guilty-by-association.blogspot.com/