piątek, 17 sierpnia 2012

'Mister Inaccessible, will this ever change? one thing that remains the same, you're still a picture in a frame.'

'Wybieramy tych, których nie możemy mieć. Taki On stanowi idealny cel dla naszych kompleksów. Nie mogąc odwzajemnić naszych uczuć, umacnia w nas przekonanie, że nie zasługujemy na miłość.'
Glee
Jakie to prawdziwe. Najbardziej kusi nieosiągalność. Włącza masochistyczne przyciski na stopach, by szybciej przebierały. Jest cel, do którego dążenie wypełnia czas. Wymówka od stagnacji. Jednak działanie z góry skazane na świadomą porażkę jest gorsze od jego braku. Kolejna ucieczka od prawdziwego życia. Tylko jak długo można uciekać? 
Niestety długo.

61 komentarzy:

  1. W koncu drogi zabraknie zeby uciekac ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tam ciezko sie znalezc ;p

      Usuń
    2. jak gonic kroliczka zeby go dogonic ;p

      Usuń
    3. ale właśnie chodzi o to, żeby go tak gonić żeby nie złapać :)

      Usuń
    4. i co to za przyjemnosc ;p

      Usuń
    5. bo jak juz biegam za kims to musze go zlapac :D

      Usuń
    6. ale wtedy wszystko jest już• stałe i robi się nudno :P

      Usuń
    7. ja sie kogos np zepchnie to inaczej wszystko sie juz toczy ;p

      Usuń
    8. co Ty w ogóle do mnie mówisz? :D

      Usuń
  2. Ale po tym nawet długim okresie i tak, niestety, trzeba wrócić...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. im później, tym lepiej..

      Usuń
    2. Może w tym czasie znajdzie się jakieś rozwiązanie...

      Usuń
    3. zbyt długo na to czekam :)

      Usuń
    4. Czyli może trzeba przejść do czynów ;)

      Usuń
    5. czyny cały czas są.. tylko motywacja chyba nie taka jak powinna ;]

      Usuń
    6. Wiem coś o tym - mam wrażenie, że bladzę.

      Usuń
    7. trzeba jakoś się odnaleźć.

      Usuń
    8. Potrzeba jakiegoś drogowskazu.

      Usuń
  3. Ciekawe co my w takich gościach widzimy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chyba tylko niedostępność..

      Usuń
    2. co automatycznie nas powinno odtrącać, a jest zupełnie inaczej ;D

      Usuń
  4. Facet niedostępny przyciąga najbardziej. Wiem to z autopsji..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a jak jest jeszcze draniem to już stanowi idealny obiekt.

      Usuń
  5. GLEE <3 (musiałam być przez chwilę Pokemonem i to napisać, oglądasz nałogowo?)

    Zawsze tak jest, za każdym razem. Jak nie można mieć TEGO faceta to najbardziej go się chce. Po zdobyciu najczęściej stwierdza się, że w sumie już mi się nie podoba ;D ten instynkt drapieżcy, hi hi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. raczej dla relaksu ostatnio zaczęłam oglądać :)

      dokładnie o coś takiego mi chodziło. bo najfajniejszy jest sam proces polowania i zdobywania.

      Usuń
  6. jestem kobietą,ale nie rozumiem tego mechanizmu. ale to cholernie prawdziwe..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i potwierdza się stereotyp, że w pewnym sensie same nie wiemy co robimy :)

      Usuń
  7. to czego mieć nie możemy najbardziej kusi i pociąga, niestety.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i łapiemy sie na tym, że w jakimś stopniu potrzebujemy tego.

      Usuń
    2. cały czas, łakniemy zakazanego owocu - lubimy to. a kiedy już dostajemy, przestaje to być aż tak intensywne.

      Usuń
    3. no właśnie tak teraz mam z panem instruktorem.

      Usuń
  8. tak aż do momentu kiedy na naszej drodze stanie osoba, która zaburzy to całe dotychczasowe patrzenie na świat, uczucia. i niekoniecznie musi być niedostępnym draniem.
    a często podświadomie piszemy się na takie "szybkie" scenariusze, miesiące marzenia/zdobywania/podchodzenia, po prostu by coś się działo. możliwe nawet, że wtedy jeszcze nie jesteśmy do końca dojrzali do trwałego uczucia. niedostępność, nieosiągalność... to wyzwala fascynację. która czasem jest dla nas jak narkotyk.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. gorzej jak właśnie ta osoba okaże się największym draniem jakiego spotkało się w życiu.

      Usuń
  9. Przestalam szukac na sile, przestalam w ogole reagowac na uczucia - milosc sama zapukala do moich drzwi. . .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sama nie wiem co ja bym chciała.

      Usuń
    2. poczekaj, ochlon, odpocznij od emocji uczuc . . . nie reaguj, swiat ci sam padnie do stop ;)

      Usuń
  10. Może zabieramy się za to, czego nie ma w zasięgu naszej ręki, bo dążenie do tego tak bardzo nas podkręca? Tylko najczęściej jak już się jakimś cudem uda, to okazuje się, że wcale to nie jest takie wspaniałe. No ale cóż, takie jesteśmy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie tak jest. nieosiągalność miesza się z pewnego rodzaju tajemniczością i niewiadomą i w momencie pochwycenia w dłonie kurtyna tajemniczości opada i niestety rozczarowuje.

      Usuń
  11. a ja nie wiem co o tym myślę. w połowie się zgadzam, w połowie nie.. nie wiem.

    OdpowiedzUsuń
  12. oj, i to jak dłygo można uciekać... cała zabawa przecież tkwi w tym bieganiu.

    OdpowiedzUsuń
  13. Uciekać od samego siebie, wyborów, ważnych decyzji i prawdziwego życia można bardzo ale to bardzo długo. Tylko do czego wtedy zmierzamy?

    To prawda, że zakazany i nieodstępny owoc kusi najbardziej. Ta przeklęta odwrotność naszego ludzkiego pojmowania potrafi frustrować. Dlaczego najbardziej pragniemy tego, czego nie możemy dostać? Dobre pytanie, ciekawe czy ktoś zna na nie odpowiedź.

    http://all-guilty-by-association.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń