sobota, 11 sierpnia 2012

'jeśli u mnie zasypiasz, to tylko w kącie mojej głowy.'

Aż dziwne, ale lubię te chwile kiedy piszesz żebym wyszła za 15 minut. Lubię też, gdy udając od niechcenia mówisz, że musimy pójść na piwo. Gdy siedzimy godzinami rozmawiając w Twoim samochodzie i nie chcesz mnie wypuścić. I znowu wracam do punktu, w którym nie do końca wiem o co Ci chodzi. Bo przecież może mi się tylko wydawać, że jest trochę inaczej. A wszystko przypomina niezdarną zabawę w kotka i myszkę. Dałeś mi swoją bluzę żeby nie było mi zimno. I nie protestowałeś, gdy ogrzewałam zimne dłonie pod Twoją koszulką. Kolejny raz namawiałeś żebym spała u Ciebie. Okazało się, że jestem mistrzem obrony w piłkarzykach, a Ty ataku. I upijania się jednym reddd'sem żurawinowym. Bo mój organizm sam wytwarza sobie alkohol, dlatego innego już nie potrzebuję. Pierwszy raz chciałeś stać pod akademikiem zamiast szybko pożegnać się. I nawet usłyszałam kilka komplementów. Bo jestem tak fajnie zboczona i podobają Ci się moje dłonie.
A po głowie chodzi mi jedno zasadnicze pytanie, na które muszę szybko znaleźć odpowiedź.

76 komentarzy:

  1. Kto to jest? Widzę ze robi sie ciekawie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nikt nowy :)
      pan instruktor ^^

      Usuń
    2. wiesz mi sie wydaje ze miete do siebie czujecie :D

      Usuń
    3. nie mam zielonego pojęcia co to jest :)
      ale skoro on uważa, ze jesteśmy znajomymi więc niech tak będzie :)

      Usuń
    4. mieta jest zielona to cos w tym jest ;) za dobrymi znajomymi :D ta fotka jest boska :D

      Usuń
    5. hehe może :)
      a dzięki ^^

      Usuń
    6. no teraz to po prostu miodzio :D

      Usuń
    7. chyba jednak za słodko :P

      Usuń
    8. właśnie wróciłam od pana instruktora xD

      Usuń
    9. fajnie xD dał mi pojeździć swoim audi ^^

      Usuń
    10. wow :D jakie audi? i jak sie jezdzilo :D

      Usuń
    11. a3 xD i strasznie bo bałam się, ze coś mu zrobię, a wtedy by mnie zabił :P

      Usuń
    12. ja jezdze a4 kombi automatem i powiem ci ze jak wsiadlam do manualana to sie gubilam juz sie do tego przyzwyczailam :D Nie ma co sie bac :D

      Usuń
    13. co jak co, ale zmieniać biegi to ja akurat lubię, więc nie przeszkadza mi to :D ale audi jest takie wielkie w porównaniu z micrą, więc tak troche dziwnie mi było :D

      Usuń
    14. to ty micra jezdzisz? u nas jest renault clio ;)

      Usuń
    15. no micrą :D i kilka razy pandą :) a u mnie w mieście jest toyota :)

      Usuń
    16. co miasto to co innego :D ja autoamtem na poczatku tez balam sie jezdzic ale jak trzeba bylo to sie nauczylam i jest mi lepiej ;) Jak jezdzilam na nauce to spoko tez bylo potem sie odzwyczailam bo jezdzilam raz na jakis czas ;) Do wszystkiego mozna sie przyzwyczaic ;)

      Usuń
    17. no dokładnie :) na początku jeździłam micrą, potem coś się z nią stało więc musiałam jeździć pandą i strasznie mnie wkurzała, ale jak już przyzwyczaiłam się do niej to znowu mi zmienili i musiałam na nowo przyzwyczajać się do micry :P

      Usuń
    18. a na egzaminie co bedziesz miec?

      Usuń
  2. A może poczekaj aż odpowiedź sama nadejdzie, a nie doszukuj się jej na siłę?
    Lubię redd'sa żurawinowego ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mogłabym.. i chyba tak zrobię. jakiś czas temu powiedział mi, że niepotrzebnie wszedzie doszukuję się sugestii.. może coś w tym jest.
      hihi też lubię xD ale wczoraj to była porażka, bo on wie, że mam bardzo słabą głowę wiec specjalnie wziełam redd'sa zamiast normalnego piwa i zapewniałam go, że po jednym to nic mi nie będzie i w ogóle, a już w połowie mi zaczęło dobijać a on jak zawsze miał ze mnie mega ubaw :D

      Usuń
    2. przecież Tobie nie potrzeba piwa żeby zaczęło odbijać :D

      Usuń
    3. no dokładnie :D każdy wie, że jestem pokręcona na trzeźwo i normalnie zachowuje się tak jakbym była pod wpływem dziwnych środków, stąd moja teoria o wytwarzaniu alkoholu przez mój organizm :D

      Usuń
    4. można i tak to sobie tłumaczyć ... ^^ każdy sposób jest dobry xD

      Usuń
    5. no ba xD
      a za godzine znowu spotykam się z nim :D

      Usuń
    6. faceta, haha ;D który nie jest panem NSNO ;p

      Usuń
    7. haha ale on nie jest moim facetem tylko znajomym :P

      Usuń
    8. ale jest w ogóle facetem. i bywa w tym łóżko co Ty xD to jest ok na początek :D

      Usuń
    9. no właśnie nie bywa w łóżku ze mną :P tylko wtedy raz i nic poza tym :P i w sumie dziwię się, ze po tamtej akcji nadal chce żebym u niego spała :D
      a w ogóle właśnie mi powiedział, że jego kuzyn stwierdził, że wczoraj jak byłam u nich to zachowywałam się tak jakby była pijana! a to śmieszne bo akurat wczoraj byłam wyjątkowo grzeczna i spokojna :P

      Usuń
    10. dziwne to wasze "coś" ;) ale i tak wam tego zazdroszczę :P

      Usuń
    11. wiem, że dziwne i sama zaczynam się w tym gubić.. :)

      Usuń
    12. też przydałby mi się taki instruktor.

      Usuń
    13. a czego to miałby być instruktor? :P

      Usuń
    14. życia, haha. czegokolwiek ;D byleby miał ciekawą funkcję ;p

      Usuń
    15. hihi a masz prawko? jak nie, to idź :D

      Usuń
    16. spoko :D wtedy będziesz miała swojego instruktorka xD

      Usuń
    17. pewnie kobietę, albo starego, obleśnego dziadka ;d

      Usuń
    18. zazwyczaj możesz wybrać sama :P

      Usuń
  3. to Ty na zdjeciu?:)

    OdpowiedzUsuń
  4. ejj, bo ja się chyba pogubiłam...? to znowu instruktor? namyślił się?

    OdpowiedzUsuń
  5. Czyżby pan instruktor? ;d
    Może poczekaj aż odpowiedź przyjdzie sama? Po co doszukiwać się czegoś i potem się zawieść? Lepiej miło się zdziwić. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak :)
      a to pytanie to zupełnie co innego niż mogłoby się wydawać :) i żeby cokolwiek chcieć dalej zrobić to muszę znać odpowiedź :)

      Usuń
  6. powrót pana instruktora, spoko. byleby tym razem nie namieszał Ci jeszcze bardziej w głowie. kurcze, ale wydaje mi się, że coś jest na rzeczy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to nie tak że powrót bo cały czas mieliśmy kontakt i cały czas jesteśmy znajomymi :)

      Usuń
    2. szkoda, że TYLKO znajomymi wg niego.

      Usuń
    3. sam tak mi powiedział, jego decyzja.

      Usuń
    4. bezsensu, ale może się zmieni.

      Usuń
    5. zobaczymy wtedy, gdy w końcu zgodzę się spać u niego ^^

      Usuń
    6. no to rozważaj za i przeciw. w sumie mówią, że warto ryzykować.

      Usuń
    7. dlatego pewnie zaryzykuję :)

      Usuń
  7. Dziewczyno! Mącisz mu w głowie tak, że facet chce iść z Tobą do łóżka a wtedy dajesz mu kosza, no przepraszam Cię bardzo , ale jak on się wtedy poczuł? A poźniej się dziwisz, że mówi, że jesteście tylko znajomymi. I tak jest koleś dobry, że chce z Tobą gadać, widocznie coś tam do Ciebie czuje, coś wyższego :D bo zwykłych znajomych może mieć mnóstwo, więc idź w końcu do niego spać, i daj mu do zrozumienia , że Cię pociąga!. Kobiety.... facet się nie będzie domyślał cały czas, poza tym nikt nie lub bić zwodzony za nos!! pozdrawiam FACET

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki za bardzo bezpośrednią radę, ale nie znasz całej sytuacji, nie znasz go i nie wiesz czy rzeczywiście jest tak jak piszesz, że niby on by chciał czegoś więcej. a poza tym (bez uraz), ale widać, że jesteś facetem i irytuje mnie myślenie w stylu: widać, że mu na Tobie zależy bo chce iść z Tobą do łóżka. dla mnie seks nie jest wyznacznikiem w takich sprawach.

      Usuń
  8. Musisz chyba troszkę z nim porozmawiać. Albo czekaj na rozwój sytuacji, znając życie, będziesz czekać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. raz już rozmawiałam, dlatego teraz będę już tylko czekać.

      Usuń
  9. Nie wyszukuj odpowiedzi na siłę, gdy przyjdzie odpowiedni moment, zjawi się sama ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wszystkim chyba chodzi po głowie zupełnie inne pytanie :P nie chodzi mi o to czy on chce czegoś więcej ani nic w tym stylu :)

      Usuń
  10. O proszę jak się sytuacja rozwija :) Chyba najlepiej po prostu czekać na dalszy rozwój sytuacji, fajne są takie początki, randki, flirtowanie, pierwsze pocałunki, dotyk itd. Więc delektuj się tymi chwilami:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. raz do przodu, raz do tyłu, różnie to bywa :) i my tylko spotykamy się i może trochę flirtujemy :P ale nic więcej :)

      Usuń
  11. Instruktorek, mrrr :3 Chcesz czegoś więcej, ale on nie chce, czy jest Ci dobrze jak jest?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ustaliliśmy wcześniej, ze jesteśmy znajomymi i tego trzymamy się :)

      Usuń
  12. wyczuwam zalążek fajnej znajomości :P
    aczkolwiek, nie wiem czemu, ale z mojego punktu widzenia wygląda to tak, że po prostu chodzi mu o seks.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hm.. nie wiem jak to napisać. już przerabialiśmy kwestię 'chodzi mu tylko o seks' i on wie, że raczej go nie będzie :)

      Usuń
    2. hehe nigdy nic nie wiadomo :D zwłaszcza, że za każdym razem chce mnie upić ^^

      Usuń