czwartek, 5 lipca 2012

'time has made us strangers.'

Cholerny sentyment jest kotwicą serca, które niedawno na nowo nauczyło się oddychać. Ułamek sekundy jak tornado zwiększa labilność myśli. Niespodziewana chwila dezorganizacji. Jednak wiem, że jesteś już przeszłością. Wiem to, mimo, że zawsze i wszędzie dostrzegę Cię. I już zawsze będziemy mijać się bez słów.
Więc dobrze, że tak rzadko Cię widuję. Dobrze, że z daleka. Im rzadziej i dalej, tym lepiej.

84 komentarze:

  1. chyba ostatnio spodobało Ci się słowo `labilny` ;p oraz powinno być `rzadko widuję Cię` żeby było po Twojemu ;p

    a tak na serio to wkrótce wracasz do siebie to nie będziesz go już spotykać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. noo :D uwielbiam to słowo :D a widzisz, czasami piszę po polsku :P

      wiem :)

      Usuń
    2. i to mnie aż dziwi! ;p

      i nie tylko jego ;p

      Usuń
    3. wszyscy się dziwią, a dziwki nie ma? :P

      małpa :P

      Usuń
    4. jest! Misiek jest dziwką towaroznawstwa ^^

      to tylko szczerość ;p

      Usuń
    5. dlaczego? :P

      raczej rzeczywistość :P

      Usuń
    6. on to wymyślił :D bo się zadaje z każdym jak czegoś potrzebuje.

      sama jesteś małpa ;p

      Usuń
    7. m.in. z Tobą :P

      nie jestem :P

      Usuń
    8. nie, mnie lubi...

      jesteś ;p

      Usuń
    9. lubi wykorzystywać :P

      nie :p

      Usuń
    10. ja też go wykorzystuję, nie zapominaj ;p

      taaak ;p

      Usuń
    11. on Ciebie bardziej :P

      Usuń
  2. myślisz, że kiedyś przestaniesz dostrzegać go w innych ludziach?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślę, że tak. sentyment na pewno pozostanie, ale to przecież tylko sentyment.

      Usuń
    2. kiedyś będziesz uśmiechać się do wspomnień o nim. musi trochę czasu upłynąć.

      Usuń
    3. już się uśmiecham. bo to nie tak, ze przekreślam i odcinam się od wszystkiego co z nim było związane, nie. zawsze będę z sentymentem o nim wspominać bo był dla mnie kimś ważnym pomimo, że tak mnie zranił.

      Usuń
    4. masz dobre podejście. na pewno lepsze niż hodowanie w sobie nienawiści, jak to niektórzy mają w zwyczaju robić.

      Usuń
    5. nie wiem czy to podejście jest dla mnie takie dobre. on uważa, że powinnam go nienawidzić.

      Usuń
  3. dobra, dobra - a co z instruktorem? :D
    (Nie mogłam poradzić sobie z uczuciem, którym darzyłam byłego, więc za namową przyjaciółki chwyciłam byka za rogi - spotkałam się z nim - i jest mi lepiej, o wiele wiele lepiej. Teraz to tylko sentyment, fajnie czasem powspominać)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe a z instruktorem widziałam się wczoraj późnym wieczorem bo zapomniałam po jeździe wziąć teczkę, a on chętnie mi ją podrzucił po pracy ;D
      ehh.. ja z moim byłym na pewno już nie spotkam się, to zwyczajnie nie ma sensu.

      Usuń
  4. Czy on nie działa na Ciebie jak narkotyk?

    OdpowiedzUsuń
  5. jak to mowia co z oczu to z serca i tak chyba najlepiej jest...
    a jak tam z instruktorem? ;->

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i tak chyba właściwie jest :)
      a z instruktorem całkiem fajnie.. :D

      Usuń
    2. no to zamiast pisac o czym nie aktulanym prosze o wiadomosci aktualne jak sie maja sprawy z instruktorem ^^

      Usuń
    3. całkiem dobrze się mają :)

      Usuń
  6. Czasami, po prostu, nie da się zapomnieć NA ZAWSZE...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie da się, gdy ktoś był bardzo ważny. ale można myśli o nim i wspomnienia schować gdzieś pod łożkiem.

      Usuń
    2. Byleby schowek był na tyle szczelny, by się tak prędko nie wymknęły.

      Usuń
    3. tak by było najlepiej :)

      Usuń
    4. Napewno masz jakiś niezawodny sposób ^^

      Usuń
    5. a istnieje w ogóle takowy? ;>

      Usuń
    6. Chyba tak... Ponoć `wystarczy chcieć` ;P

      Usuń
  7. nie lubię i nie umiem mijac się bez słowa z osobą, z którą kiedyś łączyły mnie zażyłe więzi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też tak mam, ale tak była jego decyzja także nic na siłę.

      Usuń
    2. nigdy nie pojmę, dlaczego niektórzy takie podejmują.

      Usuń
    3. trudno zrozumieć ludzi, zwłaszcza w taki sytuacjach.. bo to ja powinnam nie chcieć go znać, a nie on mnie.

      Usuń
    4. ale taka nie jesteś. nie jesteś aż takim złym człowiekiem.

      Usuń
    5. aż takim złym nie..

      Usuń
  8. Boże, jakie to dziwne. Czytałam Twoją historię i wydawała mi się bliźniaczo podobna do mojej. I koniec ten sam, no - może trochę gorszy. Bo u Ciebie to definitywny koniec, a u mnie? Nie wiem, bo on chyba myśli, że umiem wszystko wybaczać i to po tysiąc razy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. trudno ocenić czy gorszy bo to zależy kto czego oczekuje. u mnie koniec bo on nawet nie chciał bym mu wybaczyła, więc nie ma o co szarpać się i walczyć.

      Usuń
  9. po prostu życie.

    jak tam po zakończeniu kursu? ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie.

      hehe zależy o co pytasz :P

      Usuń
    2. hahaha :D powiedzmy, że nie chodzi mi o zbliżający się egzamin (ustaliłaś już datę? :D) ale o Instruktora :D

      Usuń
    3. haha jutro idę ustalić bo ostatnią jazdę miałam wieczorem w piątek a jeszcze muszę zahaczyć o biuro więc nie dało rady wcześniej :)
      no a instruktor.. wczoraj spotkaliśmy się ^^

      Usuń
    4. łiii! :D i jak było? :D

      Usuń
    5. hehe normalnie :p wciąż nie wiem o co mu tak naprawdę chodzi, ale jest fajnie :)
      jutro jak ustalę termin zadzwonię do niego (bo chciał żebym dała mu znać :D) i zobaczymy co dalej :D

      Usuń
    6. tylko i wyłącznie dobrze będzie! :D

      Usuń
    7. oj musi być dobrze :)

      Usuń
    8. to jest oczywista oczywistość :D

      Usuń
    9. wieje nudą :)

      Usuń
    10. a miała być błoga sielanka :D

      Usuń
  10. Chyba mało która dziewczyna Cię NIE rozumie.
    Większość coś takiego przeżywała i sama się męczy z czymś takim.
    Też mam takiego "kogoś" kogo nie widziałam już dłuuugi czas i mam nadzieję go nie spotkać w najbliższym czasie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to takie dziwne, ze wydaje nam się, że nit nas nie rozumie, że takie rzeczy przydarzają się tylko nam a tak naprawde to dzieje się każdemu.

      Usuń
  11. Odległość potrafi zbawiać...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jak jest w Twoim przypadku? Dobija czasem?

      Usuń
    2. czasem tak, ale aktualnie nie tęsknię.. jeszcze ;)

      Usuń
    3. Może to i dobrze :p Wakacje pogłębiają mamtowdupizm.

      Usuń
    4. ale wszystko może zmienić się w każdej chwili :)

      Usuń
  12. Sentymenty zawsze zostaną...

    OdpowiedzUsuń
  13. Kiedyś przejdzie i nawet nie będzie go lubiła :P

    OdpowiedzUsuń